emka specjalnie dla Ciebie relacja life pisana na raty:
jak czuję krzyżowe?
jakbym zamiast kręgosłupa miała rozżarzony kawał żelastwa i mnie palił, na to założony gorset, który zaciska się do utraty tchu a ból rozchodzi się od żeber aż do ud...
tadam...
od 14 mam skurcze z krzyża średnio co 4 minuty. Ryczę już bo nic nie pomaga ale nic też nie posuwa się do przodu czyli znowu przepowiadające.... rozkurczowe mogę sobie w nos wsadzić bo nawet te w czopku nie pomagają.... wszystko do k... nędzy stoi w miejscu. Ja się załamię psychicznie....