Ja już po śniadanku,zaraz biorę się za porządki, potem obiadek no i na 16 do 20 wybieram się z córką do Tęczowej Krainy- to taka sala zabaw na przyjęcie królewskie z okazji rozpoczęcia roku szkolnego
Amaliee ja córkę urodziłam w 10 minut od odejścia wód, miałam lekki i szybki poród, ale mimo to stresuję się teraz znowu mimo, że to będzie drugi poród
alpine super, że wyniki bardzo dobre :-)
Marciątko ja przy pierwszym porodzie miałam skurcze a nie miałam bóli, i podłączyli mi kroplówkę wywołującą bóle i tak urodziła się Julia, teraz czuję, że będzie podobnie, z ktg wychodzi, że mam skurcze ale ja w ogóle bóli żadnych nie czuję, nie kładą mnie do szpitala ze wzg że jestem na miejscu więc zdążę dojechac w razie czego:-)