N
nexiss
Gość
anusiaszymka pojawia się jak napiszesz kolejnego prosta :-)
Ja dziś z mdlosciami to myślałam że nie wyrobie, byliśmy na.zakupach i co.chwilę wszystko się podnosilo do góry, a brzuch.to mam też wzdety. Wczoraj byliśmy na urodzinach brata mojego M. jaki pyszny tort pachniał Nutellą ;-) się wczoraj najadlam po tym tortilla, ajjj dziś to już się jeść prawie nie chciało, gdyby nie te mdłości to bym nie jadłam tak muszę bo tego się nie da wytrzymać.
Sennie się robi, jeszcze mojemu M. na jutro kanapki zrobić i zmykam powoli spac :-)
Ja dziś z mdlosciami to myślałam że nie wyrobie, byliśmy na.zakupach i co.chwilę wszystko się podnosilo do góry, a brzuch.to mam też wzdety. Wczoraj byliśmy na urodzinach brata mojego M. jaki pyszny tort pachniał Nutellą ;-) się wczoraj najadlam po tym tortilla, ajjj dziś to już się jeść prawie nie chciało, gdyby nie te mdłości to bym nie jadłam tak muszę bo tego się nie da wytrzymać.
Sennie się robi, jeszcze mojemu M. na jutro kanapki zrobić i zmykam powoli spac :-)
My też lubimy jajeczniczkę ;-)
Gorące kąpiele to jest jedyne czego mi brakuje w ciąży. Ja uwielbiam się wręcz parzyć, a wiadomo,że teraz nie można. Mi gin powiedziała,że temp wody ma nie przekraczać 38 stopni. Apropos jeszcze kąpieli... W piatek przygotowywałam sie do wizyty i wiadomo golenie itp. śmiałam się sama do siebie prawie na głos, jak sobie przypomniałam, jak to jest się golić pod koniec ciąży...
ubaw po pachi...
. Pozdrawiam Was kobitki wieczornie. Lecę jeszcze na watek lekarzowy opisać wczorajszą wizytę.