reklama

Wrzesień 2014:)

reklama
witam,
kiedy Wy macie czas taką produkcję..
Przyłączam się do tych leniwych, jeszcze do tego córka wstała już po 6, ciekawe jak będzie wyglądał dzień.
Mam nadzieję, że jak skończę pierwszy trymestr to lepiej się poczuje bo obecnie cały dzień mdłości a wieczorem dochodzą duszności i zawroty głowy. Dobrze, że już wtedy jest mąż.
Dzisiaj na 16:40 mam wizytę, zobaczymy, czy krwiak się zmniejsza.
Idę powiesić pranie, trzeba korzystać ze słoneczka.
Miłego dnia
Soniafka ależ Ty cały czas robisz coś pożytecznego - dbasz o spokojny rozwój Waszego maleństwa...
 
Hehe tak właśnie to sobie tłumaczę, że przecież jestem żywym inkubatorem czyż to nie jest pożyteczne zajęcie? :-p:laugh2:

Trzymam kciuki za wszystkie wizytujące &&& :tak:
 
Witam się wtorkowo ;-)

Ale drukujecie, jaka dyskusja, szkoda nerwów, ja o tej godzinie już pewno głośno chrapałam ;-)

MinieMe, Maddlena, aiwpa trzymam &&&& za wizyty :-D

Ja dziś na nogach o 7 (ojjj ciężko było wstać - standardowa godzina u mnie do tej pory to 9), głowę umyłam, zagniotłam fale, wypiłam kawkę i tak siedze tu i się zaczynam stresować przed rozmową. Wczoraj szukałam odpowiedzi na nurtujące pytania typowe na rozmowach typu: twoja wada, zaleta, sukces, porażka - nie trawie tych pytań bo ciężko coś wymyśleć, nadal nie mam "pomysłu" na sukces w pracy, ale coś wymyślę ;-) Nie wiem po co komu takie pytania, ale wiem, że sprawdzają kandydata pod względem radzenia sobie ze stresem..
Pikawa mi zaraz wyskoczy do tej 10:30 - tylko spokój, spokój... spokój... jacha ;-)

Amaliee u mnie zawsze było D a teraz już mam staniki w rozmiarze F :szok: masakra, a to jeszcze rośnie :no:

Jeszcze się trochę poedukuje w necie, przygotować ciuchy i o 10 trzeba będzie jechać...
 
Nexiss, z tymi pytaniami na intervju to jest jakaś paranoja ale niestety podobnie dziwne pytania padaja na rozmowach też w innych krajach.
Postaraj się nie stresować i być wyluzowana. Napewno pójdzie ci świetnie. ;-)

Ja też miałam mieć dziś intervju ale wczoraj przeprosiłam i odwołałam bo stwierdziłam, że to nie jest najlepszy czas ze względu na moje samopoczucie plus fakt, że musiałabym zataić fakt ciąży przed osobami, które znam więc się wycofałam. Ciężko było mi podjąć tą decyzje ale psychicznie odrazu poczułam się lepiej :sorry2:
 
bubbles, gratuluje zdrowej Fasolki :)

trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty.

Ja koncząc temat becikowego napisze tylko tyle, ze to jest przede wszystkim zasilek, a wiec wg mnie nalezy sie tym najmniej zarabiajacym. Takie mamy Panstwo. Zgodze sie ze powinny byc ulgi dla kazdego rodzica niezaleznie od zarobkow (ale jest od tego ulga na dziecko, ktora rozliczamy w picie) ciekawostka np. w Norwegii rodzice dostaja pudelko w ktorym jest kocyk, jakies ubranko itp ;))
 
Cześć dziewczyny. Wy mnie nie denerwujcie :) Ja codziennie wstaje o 5:30 i póki co mam zamiar nadal pracować. A dziś wyjątkowo niewyspana bo długo czytałam BB, ciekawe czemu :p NEXISS powodzenia na rozmowie. MADDALEN kciuki za prenatalne oraz kciuki za pozostałe wizyty.
 
Ja koncząc temat becikowego napisze tylko tyle, ze to jest przede wszystkim zasilek, a wiec wg mnie nalezy sie tym najmniej zarabiajacym. Takie mamy Panstwo. Zgodze sie ze powinny byc ulgi dla kazdego rodzica niezaleznie od zarobkow (ale jest od tego ulga na dziecko, ktora rozliczamy w picie) ciekawostka np. w Norwegii rodzice dostaja pudelko w ktorym jest kocyk, jakies ubranko itp ;))


Pudełko z kocykiem i ubrankami??? :confused: Szczerze mówiąc pierwsze słysze ale może jest coś o czym nie wiem. :huh:
 
reklama
No właśnie coś mi się wydaje, że to może w innym kraju bo w Norwegii nie mieszkam od wczoraj i nigdy wcześniej o takowym "pudełku" nie słyszałam. :sorry2: Owszem jeżeli rodzice są w momencie przyjazdu do szpitala nie przygotowani tzn. nie mają przy sobie ubranek to w szpitalu dostają je bez problemu. Generalnie tak jak pisałam wcześniej na sale porodową można jechać zupełnie nieprzygotowanym bo wszystko dostaje się na miejscu łącznie z pieluszkami dla maleństwa.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry