anusiaszymka
Fanka BB :)
soniafka dobrze Cie rozumiem. do Polski teskno, ale nie ma szans, zeby tam odpoczac. My po ''urlopie'' w domu zmeczeni jak cholerka, ale tak to jest, jak czlowiek chce przez ten czas zobaczyc ze wszystkimi, pozalatwiac sprawy, jakis lekarzy itp. A moze w maju leccie sobie gdzies? Tez sa miejsca, gdzie juz zlapiecie troche witaminki D.
My ze wzgledu na kupno domu jestesmy splukani, wiec jakies egzotyczne wakacje odpadaja, moze tu gdzies na dlugi weekend skoczymy.
emka ja tez nie wyobrazam sobie wakacji osobno. moj mezulek by nigdy na to nie poszedl, ale znam tez takie pary, ktore wakacje zawsze planuja w jednym czasie, ale kazdy jedzie gdzie chce
dziwne dla mnie strasznie.
My ze wzgledu na kupno domu jestesmy splukani, wiec jakies egzotyczne wakacje odpadaja, moze tu gdzies na dlugi weekend skoczymy.
emka ja tez nie wyobrazam sobie wakacji osobno. moj mezulek by nigdy na to nie poszedl, ale znam tez takie pary, ktore wakacje zawsze planuja w jednym czasie, ale kazdy jedzie gdzie chce
dziwne dla mnie strasznie.
No najbezpieczniej byłoby nie wyjeżdzać dalej od 7go miesiąca ale z drugiej strony jak nie pojedziemy w tym roku to w przyszłym też nie wiem czy się uda z takim maluszkiem. Najlepiej byłoby pojechać jeszcze w maju ale akurat w maju szefostwo chce mojego męża wysłać na 3 tygodnie na audyt na statku bo pracuje w firmie zajmującej się poszukiwaniem złóż ropy naftowej a jeszcze nigdy na takim statku nie był i akurat teraz jak na złość chcą go tam przeszkolić, ehhh. Będziemy musieli to dobrze przemyśleć. 