reklama

Wrzesień 2014:)

Rajo, mnie gin powiedział na prenatalnych (12 tydz 4 dzień), że wg niego chłopak. Na początku mówił, że to troche za wcześnie ale w czasie badania ładnie się maleństwo ułożyło no i pokusił sie o stwierdzenie a nawet pokazywał kursorem "coś" między nóżkami. ;-)
 
reklama
Mi z córką do 6 miesiąca mówili że będzie chłopak... a okazało się że dziewczynka... więc to różnie bywa... moja kuzynka szła rodzić córkę... ale było zdziwienie że wyszedł chłopak:D
 
Też słyszałam o takich sytuacjach dlatego ja w tak wczesne stwierdzenie płci nie do końca wierze. Niby usłyszałam, że będzie chłopak ale nie zakorzeniam tego w moich myślach bo biorę na to poprawkę. :sorry:
 
odebrałam wynik CYTOMEGALII. IGG dodatni. załamałam sie... znów sie boję o zdrowie mojego dziecka... nie przeżyję, jeśli coś mu sie stanie.. nie przeżyję...
 
Też słyszałam o takich sytuacjach dlatego ja w tak wczesne stwierdzenie płci nie do końca wierze. Niby usłyszałam, że będzie chłopak ale nie zakorzeniam tego w moich myślach bo biorę na to poprawkę. :sorry:

Soniafka dlatego ja teraz nie myśle za bardzo o kupowaniu, dopiero jak będę jakoś w 20-25 tygodniu poproszę o Usg 3d ( nie wiem ile ten gin za nie bierze) i jak zobacze siuska to bede pewna:D

Chociaż coś czuję że na chłopaka nie mam co liczyc:D Mój m to tylko dla dziewczynki imiona wymyśla...ale gonie goo jak nie wiem co... wymyślił.... Aurora albo Aurelka... Nie mi się jakoś nie podobają:( ( Przepraszam jeżeli któraś nazywa się Aurela, bo w Aurore wątpie, jeżeli kogoś uraziłam) Ja stawiam na Zuzie, Zosie albo Noemi.
 
odebrałam wynik CYTOMEGALII. IGG dodatni. załamałam sie... znów sie boję o zdrowie mojego dziecka... nie przeżyję, jeśli coś mu sie stanie.. nie przeżyję...

Kurcze, faktycznie nie ciekawie ale nie martw się kochana na zapas. Bardzo mało wiem o tym wirusie. Tak naprawde dopiero teraz jak napisałaś o tym dodatnim wyniku przeczytałam czym się objawia. A czy przy Julianku też miałaś stwierdzoną cytomegalie??
 
odebrałam wynik CYTOMEGALII. IGG dodatni. załamałam sie... znów sie boję o zdrowie mojego dziecka... nie przeżyję, jeśli coś mu sie stanie.. nie przeżyję...


nie no masakra.. współczuję..ale jeśli usg genetyczne dało dobre wyniki to tym razem się okaże że dzidziuś silniejszy i się nie da??
wczoraj ty mi pisałaś dzisiaj ja Tobie Głowa do góry musimy być silne i nie poddawać się :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry