Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Jak milo wiedzieć ze nie tylko ja mam świra jeśli chodzi o psy:-) Neska miny strzela cudne
Rozmawiałam ze swoja ginka, na szczęście kobita zawsze odbiera albo smsa pisze ze nie może gadać i mam pisać...mówiła ze nie powinnam az tak czuc tego bolu, jak mi nie przejdzie to mam jutro do niej podjechać....nieźle sie spieniła jak jej streściłam moja dzisiejsza wizytę.
Ja też jestem psiarą, ale ze względu na to, że duzo pracuję, moja sunia jest u teściów, gdzie ma wielką zagrodę jak moje dwa salony i jest przeszczęśliwa. Wzięłam ją z litości ze schroniska, ale pracę zmieniłam i nie maiłam dla niej czasu. Jednak pies musi się wybiegać, a nie tylko szybkie siusiu. Zdemolowała mi przez to pół domu hehe, łącznie z kaktusami, które zjadła i parę dni piszczała i się męczyła, ale jakoś przeżyła. Weterynarz nie dawał jej już szans.
Może kiedyś jak bedę na emeryturze, to sobie sprawię.
A ten pies "śliniak" to ulubieniec mojego męża, o takim marzy (niestety ja duuuużo mniej)
Dziewczyny chciałam zapytać, śpicie ba brzuchu?
Bo ja od kiedy sie dowiedziałam, że jestem w ciąży nie sypiam, chociaż to moja ulubiona pozycja, dlatego też wstaje codziennie teraz taka połamana:-(
Ja na szczęście, nie lubię spać na brzuchu :-), za to na plecach uwielbiam, ale przeczytałam, że się nie powinno, ponieważ maleństwo nie dostaje w tedy tyle krwi ile powinno...zresztą przy moim tyłozgięciu i problemach z oddawaniem moczem, też nie jest wskazane. Więc zostaje tylko lewa i prawa strona...
Ja czasem śpię na brzuchu, ale staram się jak najmniej, choć też to moja ulubiona pozycja do spania Na plecach jak śpię to drętwieją mi kończyny... A od kilku dni mam też problem ze spaniem na bokach bo mam okropne bóle w stawach barkowych...
Dla mnie najwspanialsze psy to owczarki niemieckie. Wychowywałam się z takimi, mieliśmy hodowlę, jeździliśmy na wystawy, więc też jestem psiara. Jeżeli uda się w przyszłości z naszymi planami na dom to na pewno będziemy mieć owczarka niemieckiego, może nawet dwa A jak na razie mamy czarnego kotka, którego wzięliśmy we wrześniu ze schroniska, wabi się Sony