reklama

Wrzesień 2014:)

Hej, hej. Faktycznie cisza.
Kusiak, soniafka milego wyposzynku w Polsce.
U mnie pogoda nawet ladna. Rano bylo pochmurno, ale od poludnia swieci slonce.
Rano ogarnelam mieszkanko, a potem konczylkam czytac ksiazke. Ostatnoi zaczytuje sie w prawdziwych historiach. Teraz czytalam "Pusta kolyska" Diany Walsh, a czeka na mnie " Dzieciak" Kevina Lewisa.
W tv nic ciekawego nie ma, wiec stwierdzilam, ze lepiej cos poczytac.
Franek juz tez coraz bardziej aktywny. Wczoraj pierwszy raz poczulam kopniaka pod reka.
Rozkladam deske i biore sie za prasowanie....
 
reklama
Kusiak, soniafka przyjemnego lądowania i leniuchowania u rodzinki :-)
Moja dziecina czuję jak mi przepływa z lewej do prawej i tak w kółko, ale jeszcze poważnych kopniaków brak. Jak kładę rękę, cisza i nic się nie dzieje, droczy się ze mną ;-)
choco co do opalania trzeba być trochę ostrożnym i na pewno się nie spalać na murzyna. Zaobserwuj czy ci się na twarzy plamy nie robią, bo wiele osób tak ma i nie każdemu wraca po porodzie. Kremy z filtrem jak dla dzieci. Co do tipsów nie mam pojęcia, wiem tylko, że większość szpitali wymaga czystej płytki paznokcia u nóg i rąk i french w zupełności jest ok, ale lepiej się upewnij w swoim szpitalu.

Czytać też lubię i już wszystkie książki w spadku po sąsiadce wchłonęłam. Teściowa dała mi biografię Wałęsowej i dzisiaj się za nią wezmę, nie wiem tylko czy mnie zaintryguje. Muszę wybrać się do biblioteki, bo nie lubię nie mieć czegoś w zapasie :-)
Aaa i teściowa dzwoniła, zę kuzynka męża przywiozła dzisiaj dwie reklamówy ciuszków :-) no to się dobrze zaczyna.... muszę chyba w końcu zacząć coś gromadzić, bo z tego co wiem, niektóre mają już pokaźne skarby;-)
 
Hej :)

Ja własne wracam z pracy... Strasznego lenia ostatnio mam i wolno mi praca idzie a tu terminy gonią...

Soniafka, Kusiak miłego wypoczynku!
Choco opalanie to raczej tylko w cieniu bo po pierwsze nie powinnaś przegrzewac organizmu, a poza tym mogą się pojawić przebarwienia... Co do tipsów to nie jestem pewna, ale chyba można, chociaż zapach chyba nie jest zbyt przyjemny...

Ja wreszcie czuję małego trochę częściej, a wczoraj nawet widziałam jak mi się brzuch ruszał :)

Miłego dnia!
 
Cześć:-)

joani ja to jeszcze nic nie mam kupionego, obiecano mi już ciuszki zarówno dla chłopca jak i dla dziewczynki, ale przyjemności dokupienia czegoś na pewno sobie nie odmówię;-) Coś już bym chciała kupić, więc zacznę od higienicznych rzeczy chyba:happy2:

soniafka, kusiak udanego odpoczynku życzę!

Choco o tipsy to bym zapytała się w szpitalu, w ktorym chcesz rodzić, chyba ze tylko na teraz chcesz sobie je zrobić
A mój Maluszek coraz częściej daje o sobie znać:-) Jak coś zjadłam dziś, to od razu zaczynał pukać:tak:
 
Widzę, że już większość z nas czuje ruchy, pukanie, przemieszczanie się maluszków :) wspaniałe uczucie i mimo porodów jesteśmy szczęściarami bo nasi mężczyźni nigdy nie zaznają tego cudu ! :)
U mnie malutka też niezwykle ruchliwa :) poczułam pierwsze ruchy już w 15 tyg ! a teraz już codziennie ją czuję :)
 
Sonia, koko udanego pobytu w Polsce ;)))

Nexis a Ty nie mialas sie oszczędzać ? ;)

Co do hybrydy to ja właśnie jutro ide sobie zrobic bo juz kiedys o to pytałam ze to podbno nie szkodliwe dla płodu.
Co do opalania to na pewno nie mozna sie wystawiać na ostre słońce, tak jak nie mozna solarium czy gorących kąpieli, No i to co dziewczyny piszą plamy duzo częściej wychodzą w ciazy niz normalnie... Zwłaszcza kobietom po 30;(

My dzis czekamy na chrzestną mojego ma przyjechać z Krakowa zobaczyć mieszkanie a tam syf niemilosierny bo w trakcie remontu jeszcze wszystko...
 
EmKa właśnie miałam, nie wykonuje jakiś tam ciężkich prac, pranie musiałam zrobić bo już nie ma w czym latać, a całą pracę za mnie pralka wykonała jedynie tylko rozwiesić, obiad też trzeba ale to spokojnie, prawie wszystko na siedząco, popołudnia relaksacyjnie u rodziców, nie mam ochoty leżeć, bo od ciągłego leżenia głowa zaraz mnie boli.. Ciśnienie mam dobre, soli nie używam, jedynie ta co już jest w pokarmie, ale wiecie teraz mi słone rzeczy nie podchodzą, w święta jak jadłam żurek to tak jakby ktoś do niego dosypał kilo soli, nie dałam rady go zjeść, a tak wyczekiwałam na niego..

U mnie też pogoda popołudniu się poprawiła, słoneczko wyszło i ciepło się zrobiło, na ogródku u matki zakosiłam jej tulipany, teraz zdobią i pachną mi w domku :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry