reklama

Wrzesień 2014:)

Witam się czwartkowo :-)

U mojej mamy torbiel została wczoraj usunięta. Jutro wychodzi do domu, a za trzy tygodnie o ile będzie ok może wrócić do pracy ;-)

Nela szczęśliwa w przedszkolu, Dominiki bez siostry jest jakby grzeczniejszy, a dziś szwagierka nie może przyjść i zostaję sama z synkiem więc cieszy mnie poprawa jego zachowania. Dziś córa pierwszy raz zostaje w przedszkolu na 9godzin bo niestety do przedszkola mam spoty kawałek i nie dam rady jej odebrać po godzinie więc mąż uzgodnił z przedszkolankami, że dziś wyjątkowo zostanie mała do 17. Gdyby coś się działo to będą do niego dzwonić.

U nas pogoda piękna, słoneczko grzeje. Niebo błękitne. Zaraz nastawię zupę i pójdziemy potem na plac zabaw :-)

Kusiak miłego pobytu w PL :-)
Miłego dnia Wam wszystkim życzę i trzymam kciuki za wszystkie dziś wizytujące Zobacz załącznik 621137
 
reklama
EM_Ka to ja mam ostatnio jeszcze inne sny, że jestem gdzieś w mieście i chce mi się siku, a nie ma nigdzie łazienek, masakra:sorry2:

my też chyba pójdziemy na spacer, zatrzymałam małego w domu po tej jelitówce do końca tygodnia, a w weekend czeka nas malowanie, bo dzisiaj już mąż meble odbiera do małego pokoju, czas realizacji był 4-6 tyg. i wydawało mi się że to tak dużo, a jeszcze farb nie wybrałam:sorry2:
 
Dziewczyny jestem trochę zmartwiona.
Od 2/3 dni nie czuje swojego maleństwa, wczesniej ruchy były, niezbyt mocne, ale wyczuwalne i nia dało się ich z niczym innym pomylić. Nie wiem czy biec do lekarza, czy jeszcze czekać. Pamietam , że przy pierwszej ciąży tez zdarzały sie takie dni. Jestem trochę spanikowana. Czy są jeszcze jakieś mamuśki, które nie poczuły jeszcze ruchów?
 
DOODA ja ostatnio panikowałam, że wy piszecie o ruchach już, a ja nic, to na pewno coś jest nie tak, ale wczoraj mi lekarz powiedział, że mogę już zaczynać czuć ruchy, ale jeszcze niekoniecznie. Dzisiaj rano wydaje mi się, ze poczułam, teraz jest cisza, nie wiem jak ty to odczuwałaś, czy często i jak silne. A nie możesz przedzwonić do swojego lekarza i zapytać? zawsze cię to uspokoi trochę.
 
Hejka :)
U mnie rano jeszcze była mgła i chmury, teraz już lepiej i słonko się przebija, więc może ładnie będzie :)
Ja sobie śpie, a tu nagle ktoś dzwoni do drzwi, zerkam na zegrarek a tam kilka minut po 7 - a kij nie wstaje, niech se ktoś przychodzi w normalnych godzinach, końcem wstałam znów o 10.
Dziś znów jakieś głupie sny, ale już nie pamiętam co to było..
Joani za dużo telewizji :-D

Moja siostra jak jeszcze była w ciąży, leżała pod parasolem coby się nie opalać a i tak sobie brzuch trochę opaliła, więc jednak lepiej aby był trochę przykryty.

A_nka to dobrze, że operacja mamy się udała i jest wszystko ok :)

EmKa ja to samo przechodzę w snachz moim, jakiś czas temu śniło mi się że nawet z moją młodszą siostrą mnie zdradzał, potem z jakąś inną rurą.. ajjj durne sny..

DOODA ja jeszcze też nie czuje ruchów, ale to moja pierwsza ciąża, w niedziele tylko poczułam lekkie pukanie ale nie mam pewności, że to był maluch.

Ritta trzymam &&& za wizytę i pozostałym wizytującym też trzymam && :)
Miłego dzionka ;)
 
DOODA spokojnie :) połóż się na lewym boku napij się dużo zimnego i dużo słodkiego zjedz:) może maluszek się obrócił po prostu dupką i kopie do środka a tego można nie czuć :) spokojnie :) poczekaj jeszcze zrob tak jak mowię a jak coś to idz do lekarza jak masz się stresować bo to napewno nie pomoże :)
 
Poczatkowo czułam takie pływanie i ajkby obroty w brzuchu, w świeta czułam już delikatne kopniaczki, a teraz cisza ani tgo ani tego. Mówiłam lek. powiedział, że na poczatku może to tak wyglądać, na ruchy ma wpływ również samopoczucie, pogoda, zdenerwowanie.
Idę na leżaczek, najadłam się słodkości....jeżeli nie poczuję nic do południa wybiorę się posłuchać tętna.
 
Hania, to świetnie, że u mamy ok i że operacja się udała :)
Dooda, ja też nie czuję ruchów. Cały czas wsłu****ę się w swój organizm i nic... może to przez to łożysko na przedniej ścianie...chciałabym już poczuć maluszka ale jestem cierpliwa :)
Ritta, ja też trzymam kciuki!!! :)
 
reklama
Hania, po 3 tyg. mama będsie śmigała jak ta lala, dobrze, że wszystko tak szybko sie potoczyło.
Ja też czasem sie martwię, że Frank nie daje o sobie znać i na 100% też nie jestem pewna, że to co czuję, to on :-D najbardziej chyba daje się we znaki jak siedzę dłuższy czas i ma wtedy mniej miejsca, to czuję takie jakby rozpychanie. Ale to tylko moje wizje, a jak jest naprawdę będę wiedziała w 2. ciąży :-D
Aaa no i mój lekarz mówi, żeby na razie nie panikować, bo ok20. tygodnia niektóre kobiety i tak nie czują, tylko o wiele później. Ja też mam na przedniej ścianie i tu ponoć te siarczyste kopniaki i wypychanie brzucha odbywa się póżniej. Każda ma też inną budowę ciała...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry