reklama

Wrzesień 2014:)

Tez juz sie spotkalam u znajomych z lozeczkiem turystycznym zamiast zwyklego i tak jak KUSIAK, byli zadowoleni. Siostra moja miala w salonie turystyczne, mlody spal w nim w dzien i tez mowila, ze bardzo praktyczne. Wiec jesli Wam sie podoba, to czemu nie.
A jakigo wozka szukasz dla syna? A nie myslalas zeby kupic taka dostawke, zeby mogl na niej stac, doczepiony do wozka blizniaczek?
 
Ostatnia edycja:
reklama
ania, super mloda zajada :) gdyby nie nasza choroba, to tez zaczelybysmy nauke. Ale niestety od wczoraj totalny brak apetytu i z piciem też ciężko. Dzisiaj od rana wypila 300 ml mleka, 2 łyżku zupy i 400 ml kompotu... masakra :/
Ola moglaby jak Twoja Nati, tylko kluski, ziemniaczki i miesko :D Aaa i jeszcze kielbaska ewentualnie i chlebek :P
i rowniez trzymam kciuki za wyniki piatkowe - jestesmy z Toba kochana :*

anusia, wyniki pewnie na poczatku czerwca. Chcialabym pierwsze lub drugie miejsce, ale oczywiscie bedziemy sie cieszyc z kazdego nagrodowego :) a Kaszel strasznie duszący i budzi ją przez sen, bo splywa katar i sie dlawi. Dzisiaj pol dnia meczarni, a potem lezalysmy 4 godziny na lozku i sie tulilysmy, taka byla umeczona. Miala otwarte oczka i mnie tak mocno trzymala <3

pjakpatka witaj :)

nexiss, sliczne imie :)

Hania, obie córy dokazuja czy ktorąś czujesz bardziej? Podobne lozeczko kupilismy z mysla o nasyzm urlopie. Dam znac jak wrocimy czy sie sprawdzilo.

Kusiak, no powazna sprawa i powazny mezczyzna :D

Dziekujemy za wsparcie. Mam nadzieje ze najgorsze za nami. Zobaczymy jaka bedzie dzisiejsza noc.
 
Hejka
Dziś znów wcześnie, stres po wizycie już minoł a moja godzina wstawania to już trochę przegięcie, przed 8 łapie mnie spanie ale i tak nie pójdę spać...
Zamiast teraz korzystać ze snu to nie, ajjj.. a tak siedzę do normalnych godzin i się nudzę.

W południe jedynie na ploty z kumpelą wyskoczę, potem żeberka M zrobię i może jakoś ten dzień minie.

Mała nadal nic nie kopie, jeszcze matka musi się uzbroić w cierpliwość ;-)

Wizytującym zaciskam &&
Miłego dzionka :)
 
witam i ja :)

humor troszkę powrocił.. wczoraj był u nas chrzestny od natki z żoną (moją świadkową) fajnie tak posiedzieć i pogadać :)
może uda jej się coś dowiedzieć co do moich wyników bo pracuje jako przedstawiciel farmaceuta i ma dużo znajomych lekarzy.. więc a nóż coś bedziemy wiedzieć.. ale nawet jakby jutro już piątek to zobaczymy co wyszło z obietnic położnej..

mam dziś smaka na kebaba tylko tortilli brak..hmm a do sklepu wyyjść nie ma jak bo leje.. może kebeb z ryżem?:)

lala po wczorajszych szczepieniach w miarę, ale w nocy coś nie spokojna była dałam syropku troszkę i już było spokojnie :) a dziś od 6.15 nie śpi .. a ja bym chętnie się położyła...
Nexiss korzystaj puki możesz :)

Anka a są łóżka turystyczne dla bliźniaków?? bo wiem że są drewniane podwojne ale czy turystyczne to nie wiem :D

Wesolutka oj tak moja to parówki uwielbia.. a ja sobie tak obiecałam że moje dziecko nie bedzie jadło... ale często udaje mi się kupić kiełbaski cielęce i jakoś przechodzi bo wyglądają podobnie :) a za gulasz by chyba wszystko zrobiła hehe :) na szczęście warzywa gotowane też lubi :) je prawie wszystko ale jednak swoje smaczki ma :)
jeśłi będziesz widzieć że zaczyna się odwadniac to kup sobie orsalit nie dobre w smaku ale ja nati podawałam i super działało.. chociaż mała i tak dużo pije :) jak najszybciej zdrowka dla lali:*

powodzenia dziś na wizytach &&& :*
buziaki
 
Ostatnia edycja:
Ania// ale ja drewnianego też nie kupowałabym podwójnego, a pojedyncze. Potem dzieciaki tylko sobie przeszkadzają, przynajmniej na bliźniakach forumki tak piszą więc myślę, że wiedzą co mówią.

A jednak łóżeczko turystyczne to oszczędność, a przy czwórce i tak jest ogrom wydatków. Więc myślę, ze my się zdecydujemy.

Wesolutka teraz to już obie Panny szaleją, ale Ola nadal jest z tych leniwych bo jedna strona brzucha zawsze bardziej się rusza.

Eh dziś nocka w miarę spokojna, mogę powiedzieć że nawet się wyspałam.
Nela dziś strajk urządziła nie chciała iść do przedszkola, ale mąż ją w końcu przekonał. Kurcze myślałam, że ominie nas etap niechęci :baffled:

Pogoda u nas piękna mam nadzieję, że zostanie tak do końca dnia.

Lecę dziewczyny do młodego bo zaczyna popłakiwać.
Miłego dnia Wam życzę i zaciskam kciuki za wizytujące!! Zobacz załącznik 623194
 
Witajcie
U mnie leje, także siedzenie w domu mniue czeka, nawet pies rano nie chciał wyjśc z domu. We wtorek moja szwagierka urodziła. Trzymali ją 12 godzin i na koniec zrobili cesarkę, ja to tego nie rozumiem przecież jak widzą, że poród nie postępuje poo co to tyle męczyć.:sorry2:

nexiss ja też staram się nie spać w dzień, potem czuję się jeszcze gorzej niż rano i nie wiem co ze sobą zrobić

a_nka ten etap niechęcie jeszcze nie raz się pojawi i nie raz minie. Mój dzisiaj wstał nawet przed czasem i pomaszerował do przedszkola.
 
A_nka aha to chyba źle doczytałam myślałam żę chcesz podwójny :) a tak to faktycznie turystyczne są fajne choć ddrewniane też idzie po fajnej cenie kupić już :)
ty jesteś bardziej doświadczona w tym temacie :) moja nati np nie lubiła turystycznego.. nie wiem czemu a drewniane jest o tyle fajne że łatwiej dziecku się wstaje przynajmniej mi się tak wydaje :)
 
widzę, że temat turystycznego łóżeczka. My w domu mamy drewniane, ale kupiliśmy turystyczne na wyjazdy żeby było. Powiem tak bardzo fajna rzecz, ale też trzeba w sklepie zobaczyć jak się składa i rozkłada i nie warto chyba kupować najtańszego, my tak zrobiliśmy i to nasze cięzko się rozkłada:sorry2:

ania// masz rację w domu jednak dla mnie też wygodniejsze jest drewniane
 
Maltanka, widać byłam naiwna :baffled:. Ale tak mi żal jak ona patrzy na mnie i pyta czemu ja i Dominik zostajemy w domu :-(

Ania// no ja też zielona jestem w temacie bliźniąt. My dla gwiazdy i młodego mamy łóżeczko-tapczaniki i ponad 400zł kosztował nas jeden.

A łóżeczka używanego nie kupuję bo niestety dla Neli pierwsze kupiłam Drewexa używane i po bodaj pół roku musieliśmy wymienić bo się całe porozłaziło. A dałam za nie 200zł. Sparzyłam się raz i więcej nie zamierzam :-)

Więc według mnie zaoszczędzenie prawie 300zł na dwóch łóżeczkach to naprawdę nieźle. Tym bardziej, że potem i tak trzeba będzie kupić dwa łóżka piętrowe. ;-)

Albo jedno piętrowe.
I do jednego pokoju wstawi się tapczanik Neli i łóżko piętrowe bliźniaczek, a do drugiego Dominika tapczanik. Tę opcję jeszcze muszę przemyśleć bo może chłopczyk nie powinien spać z tyloma dziewczynkami...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam się i ja,
muszę zmykać do lekarz, bo małego wysypało, wygląda na szkarlatynę....masakra co on jeszcze do mojego porodu przyniesie z tego przedszkola ???:no::no::no: Oby tylko mnie nie złapało:-(

Trzymajcie się do usłyszenia później!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry