reklama

Wrzesień 2014:)

mamy facebooka :)

witam nowe mamusie :* :)

maddlena to czekam na opwieści z wizyty :)

olandia uważaj na siebie ... wiem że łatwo się mówi ale zwolnij kochana dla fasolki :)

Eliane to pięknego cudu doczekaliście oby trwal :) a 24 bedziemy trzymać kciuki :)
 
reklama
nikola1811
[*] dla Twojego aniołka, bardzo Ci współczuję. Trzymaj się kochana. No niestety, nie nam wszystkim jest dane doczekać cudu narodzin... Ściskam cię mocno.
Witam nowe mamusie i przygarniamy wszystkie kropki...

Kurcze, wiecie co misi dzisiaj stało, aż sama się przestraszyłam.... Zaczęło mi się kręcić w głowie i jak wstałam, to miałam wrażenie, że wszystko ze mną wiruje i że się przewracam... Straszne to było... Trzymało mnie chyba z pól godziny.... Na szczęście i nie szczęście byłam u teściów, bo jakbym była z Antkiem sama, albo na spacerze, to nie wiem co by było. A nieszczęście, bo teściowa zaczęła coś podpytywać, co mi jest, żebym się przyznała i takie tam. Ale się wykręciłam, że mam niskie ciśnienie, ale nie wiem, czy uwierzyła...
 
Dziekuje za przyjecie mnie do Waszego grona :blink: Madllena moi Rodzice mieszkaja w okolicach Gniezna , bardziej tak patrzac na mape to w strone Bydgoszczy :-) Co do Twoich zawrotow glowy, kilka dni temu mialam to samo plus dusznosc w sumie zdazylo mi sie dwa razy. mnie strasznie meczyly mdlosci, naprawde okrutne i to uczucie ze zaraz zwroce a jednak nieeee :no: i pomogl mi napar z majeranku jest o 80% lepiej , no i oczywiscie megaa sennosc ktora na szczescie tez juz powoli ustepuje. :happy2:
 
Cześć z samego rana, piję kawusię i zbieram się do pracy:)
Wczoraj m zrobił mi na obiad chińszczyznę, którą uwielbiałam... nie dość że mi nie podeszła to jeszcze zwymiotowałam nią wieczorem, ale tak jak nigdy że nie mogłam złapać oddechu tylko się dusiłam...porażka....

Nie mam już siły na nic nawet na to szukanie pracy, to wszystko takie meczące... nie potrzebnie się tylko wydaje pieniądze na benzynę... Dziś mam dostać odpowiedz z jednego ze sklepów jeszcze, co mama moja wczoraj rozmawiała ze swoją znajomą...W głowie mi się kręci cały czas... i do południa jestem kompletnie bez życia... szczerze mówiąc... końcem tego tygodnia muszę jechać i zrobić badania albo początkiem przyszłego:D

Dobra zyczę udanych wizyt:-* papa
 
Maddlena, ja też mam co jakiś czas takie zawroty głowy. Zwłaszcza jak posiedze dłuższą chwilę i wstanę, mam wtedy wrażenie że zaraz zemdleje.
A tak poza tym to mnie też od 3 dni trzymają mdłości. Nie mam na nic ochoty bo po wszystkim jest mi niedobrze i ciągle mi się odbija. Wczoraj jedynie po mandarynkach zrobiło mi się lepiej. Już nawet nie mówie jakie obrzydzenie wzbudza we mnie samo otwarcie lodówki. Masakra....
No i tak jak już to gdzieś wcześniej napisałam.... W poprzedniej ciąży martwiłam się brakiem mdłości a teraz momentami pół żartem pół serio proszę mojego męża, żeby mnie dobił :-p Męczące to strasznie... mam nadzieje, że dziś będzie nieco lepiej :tak:

Pozdrawiam was wszystkie "stare" i "nowe" wrześniówki. Miłego dzionka i udanych wizyt!!! :-)
 
Witam wszystkie nowe mamusie :)

Nikola bardzo mi przykro, az sie zaczelam stresowac moja fasolka, bo dzis wizyta.

Dzis mam troche zabiegany poranek, musze sie ogarnac i jade na rozmowe do salonu prasowego, oby sie udalo bo jak katka zaczynam tracic nadzieje w swoje mozliwosci a benzyny coraz mniej... po rozmowie szybko wracac na wizyte do gina, bede jechac z sercem w reku hehe

Tak narzekacie na dolegliwosci a mnie w sumie prawie nic nie ma, procz wzdec, pryszczy i sloniny na wlosach po 1 dniu to nic mi nie dolega. Oby to nie byl zly znak. :)

Dobrze ze przypomnialyscie mi o badaniach, musze odebrac przed wizyta :)
 
Witajcie wrześniówki.

Zachęcam was do korzystania z kalendarza ciąży Inteligentny kalendarz ciąży - ****************** znajdziecie tam cotygodniowe informacje i różne fajne wykresy :-)
 
reklama
Dzień dobry wszystkim.
Trzymam kciuki za wszystkie wizytujące i witam nowe mamusie.

Ja odliczam już do 19. Ehhhhh już mam rewolucje żołądkowo- kibelkowe z nerwów :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry