Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
tylko nie uciekajcie nam stad wrzesnioweczki plisssss
masakra, wieczorem jak się położyłam do łóżka to od razu zasnęłam i chyba przeszło. Dziś już lepiej się czuję, choć od rana pobolewa mnie prawa strona pleców, może źle spałam..nimfii to weź ty mi powiedz jak robisz z tym wychowawczym i macierzyńskim ??? bo ja zgłupiałam... poczytałam trochę w necie to zasiłek macierzyński będzie normalnie należał się od września (od dnia porodu) i tak zrozumiałam,że będę na dwóch urlopach-macierzyńskim i wychowawczym które są niezależne od siebie, tak?? tzn z mopr-u będą wypłacone za ten wrzesień i październik pieniądze, a oddzielnie zasiłek macierzyński ?. Później wychowawczy się kończy, a macierzyński dalej trwa przez rok lub pół w zależności jak wybiorę. Jak to z tym jest??? bo na początku chciałam pisać o skrócenie urlopu wychowawczego do pracodawcy który przypadałby na dzień poprzedzający dzień porodu (u mnie planowana CC będzie jak wcześniej dziecie nie zechce samo wychodzić) i od dnia porodu wskoczyć na macierzyński ale trochę osób mi mówi, że zasiłek macierzyński nic nie ma się do wychowawczego płatnego, a ja nie wiem czy faktycznie tak jest. Na macierzyńskim więcej bym dostała z ZUSu niż co miesiąc dostaję z MOPR-u więc jak musiałabym wybierać który chcę urlop mieć to wolałabym macierzyński rzecz jasna. Miałaś taką sytuacje między pierwszym, a drugim dzieckiem??:> zagmatwałam trochę, mam nadzieję, że zrozumiałaś o co mi chodzi ;p tobie też chyba do listopada będzie należał się wychowawczy, co ??? bo dopiero w listopadzie aktualizację co roku mopr robi
to mówisz,że już na 3 dziecko pewnie nie załapiesz się na zasiłek ze względu na męża pracę za granicą, tak??
Dziewczyny co pomaga na mdłości? Dzisiaj chyba wyjrakalam mówiąc że tak wspaniale się czuję

Trzymam kciuki, wierzę, że wszystko będzie dobrze.Cześć dziewczyny.Nie chciałam o tym pisać, żeby nie wprowadzać złego nastroju na wątku ale w niedziele miałam plamienia (niestety krwawe). Później już czysto ale dziś idę to skontrolować. Już jestem na Duphastonie i mam nadzieję, że z maluszkiem wszystko ok. Wizyta za 2 godziny.Proszę, trzymajcie kciuki. Dam znać.Miłego dnia