reklama

Wrześniowe mamy 2015

na tym etapie nie da się jeszcze przewidzieć jak duże będzie dziecko przy porodzie, bardziej stawiałabym na szybszy termin porodu, a poza tym ja już zaufania do usg nie mam, mojego syna na 2 czy 3 dni przed porodem niedoważyło o 900g, granica błędu ponoć +/-500g, teraz już wychodzę z założenia, ze co ma być to będzie, i tak już się nie możemy wypisać:-)
 
reklama
Cześć dziewczyny, ja tu dziś pierwszy dzień, bo od poniedziałku w końcu na zwolnieniu. Dawno mnie nie było na forum. Obiecuję zapoznać się z Waszymi wcześniejszymi wypowiedziami i aktywnie uczestniczyć w dyskusjach. Poprzednio forum bardzo wiele mi dało i poznałam super kobietki i z nimi w chwilach radosnych jak i trwogi czekałyśmy do nadchodzących terminów. Mam nadzieję i z Wami spędzić tu miło czas w oczekiwaniu na bobasa :)
 
zarabiscie kupilam sobie warzywa na patelnie no i sa tam kielki fasoli mung no i przyprawy estrogen ktory tez nie jest wskazany dla kobiet w ciazy

Ale chyba w takich śladowych ilościach ze nie ma to znaczenia ;))

U mnie dziś cały dzień w szpitalu w poradniach. Najpierw prenatalne - usg ok, parametry wskazują na zdrowego chłopaka ktory ma już 5,3 cm ;) - wyniki testu genetycznego z krwi za tydzień. Pózniej diabetolog - 2h szkolenia o diecie, węglowodanach, glukometrach. Teraz z zegarkiem w ręku, długopisem i kartka planuje 6 posiłków na dobę. Codziennie muszę tez 4 pomiary cukru robić - mam nadzieje ze dieta to ureguluje ;)

Od położnej w przychodni dostałam pierwszy gadżet - ceratke do przewijania dzidzi i nalepkę na samochód ;)
 
E tam, w takich ilo,ściach to nie zaszkodzi, bez przesady ;-) ja właśnie pochłonęłam pastę z łososia i w sklad się nie mam zamiaru zagłębiać- za bardzo mi smakowała :-p Witam nową koleżankę :-) Anula- gratuluję udanej wizyty :tak:
 
reklama
Witajcie dziewczyny :) w poniedziałek byłam na usg prenatalnym- z maluszkiem wszystko ok. troszkę mam rozbieznosc między terminem z om 10.09 a z usg wyszło 6.09. dzidzia jest duża w poniedziałek miała 74 mm. ( hmm może to chłopiec )Lekarz od razu zapowiedział ze nie określi mi płci- zrobi to dopiero na połowkowym. Troszkę mnie to rozczarowało ale co ma być to bedzię ;) tak sobie myśle że może na nfz nie chce im się szukać;) maluszek w trakcie badania cały czas podskakiwał- odbijał się jak na trampolinie, wiercił i kręcił aż się lekarz śmiał. pobrali mi też krew na test podwójny wyniki w przyszłym tyg. W tym tyg widzę poprawę przy nudnościach a wymioty przeszły już od ponad tygodnia. Jutro wizyta z wynikami u mojego gina- może odstawi mi duphaston bo ostatnio coś o tym wspominał- od przed ciąży jestem na 1 tabletce dziennie ( profilaktycznie) - swoją drogą na niej po dwoch cyklach brania zaszłam w ciaże :) dziewczyny powiedzcie jak u was z ciśnieniem- ja mierzę w domu kilka razy dziennie bo miałam tendencje do skoków- jak się zdenerwuje ( jeszcze z przed ciąży). ale w domu pomiary wychodzą mi prawidłowe a jak pojdę do lekarza to tak się stresuję, ze zawsze mam podwyższone- mam syndrom białego fartucha ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry