reklama

Wrześniowe mamy 2015

hja byłam u tego żebologa.. 3 ząbki to leczenia. dzisiaj jednego ogarnęłam.
w kwietniu załatwię wszystkie, całe szczęście mam spoko lekarkę na NFZ.. bo już prywatnie bym nie dała rady chodzić.

pojechałam zareklamować buty.
i oczywiście weszłam do smyka
biggrin.gif

kupiłam 3*niedrapki za 7zł i http://www.smyk.com/cool-club-pajac-...a-dla-dzieci-p takiego pajaca za 20zł na 62
biggrin.gif
 
reklama
hja byłam u tego żebologa.. 3 ząbki to leczenia. dzisiaj jednego ogarnęłam.
w kwietniu załatwię wszystkie, całe szczęście mam spoko lekarkę na NFZ.. bo już prywatnie bym nie dała rady chodzić.

pojechałam zareklamować buty.
i oczywiście weszłam do smyka
biggrin.gif

kupiłam 3*niedrapki za 7zł i http://www.smyk.com/cool-club-pajac-...a-dla-dzieci-p takiego pajaca za 20zł na 62
biggrin.gif

Mnie czeka leczenie kanałowe ale moja dentystka ma wątpliwości co do RTG, znieczulenia i antybiotyku i napisała litanię do mojego gina, i ma jej odpisać na drugiej stronie co o tym myśli. Powiedziała, że niby można to wszystko w razie konieczności ale ona jeszcze nie leczyła kanałowo ciężarnej i nie chce ryzykować żeby nic się dzidzi nie stało.


Pajacyk super. Ja już bym chciała wiedzieć jaka płeć, i ciuszki zacząć kolorowe kupować oprócz uniwersalnych bodziaków
 
Ja kupiłam 2 kurteczki jedna zimowa a druga jesienna, oczywiście większe :). Pajacyk super ! Kaha a ty znasz już płeć ? Mnie gin. powiedział żeby się nie napalać, ale może to być chłopczyk :D. Oczywiście się napaliłam :D ..
Nawet sobie nie zdajecie sprawy jak wam zazdroszczę, że czujecie już ruchy dziecka ! Ja to się chyba popłacze ze szczęścia :D.
Co do stomatologa to ja wybieram się już po ciąży. Nie chciałabym w jakikolwiek sposób narażać dziecka, tym bardziej że jestem panikarą i na fotelu się denerwuje.
 
Nieźle siebie dziś załatwiłam:( Rano pojechałam na badania, a że cukrzyce mam i cukrów pilnuje to rano mam niski cukier 75 maks 80. Więc dziś wybiegłam z domu co by badania krwi nad czo machnąć.
Przychodzę a tam kolejka na 35 osób, więc czekam stoję siadam stoję siadam jak się da. W końcu przede mną weszły 4 panie z dziećmi, 5 dziadków i 3 ciężarne z ogromnymi brzuszkami. No i szlak by to trafił czuje, że robi mi się ciepło, niedobrze i że cukier leci mi na łeb i szyje bo tak z ponad 30 minut w tej kolejce sobie stałam. W końcu w panice szukam bo zawsze coś słodkiego mam w torebce i cholera nie mam nic, głupio się zapytałam Pań obok czy nie mają jakiejś gumy lub cukierka i chyba się zorientowały że zbladłam i zieleniałam i Pan przede mną mnie wpuścił.
Pobrali mi krew dali cukierka, powiedzieli mi że pomimo tego że ciąży nie widać mam mieć kartę ciąży albo wykłócić się i wchodzić bez kolejki...Po tym pobraniu wpierdzieliłam bułkę, którą tam w kawiarni kupiłam i czułam się jak nowo narodzona. Jeszcze zakupy ogarnęłam kupiłam sobie pake cukierków na wszelki wypadek, bo się nieźle przestraszyłam.

Jutro w końcu idę na badania bo ostatnią wizytę u moje gin miałam 04.03 więc się doczekać nie mogę. Jutro II trymestr mi się zaczyna^^
 
piszecie o stomatologach. to jest jedyna intytucja ktora bym omijała szerokim łukiem
ale ja niestety musze isc bo dr kazała mi isc na konsultacje i stomatologiczna i internistyczna do karty ciazy. wiec bede sie tam musiala wybrac a z nerwow to chyba zemdleje, tak nienawidze dentystów :zawstydzona/y:
 
aneta1991 - ale lepiej w ciąży wyleczyć zęba niż chodzić z zepsutym. To jest większe zagrożenie dla dziecka niż chwila stresu i bólu. Ja w pierwszej ciąży robiłam zęba ale na RTG bym się nie zdecydowała.

Kaha ale słodki pajac :-):-):-):-)
 
kikifish87 ja właśnie ze względu na kartę ciąży musiałam iść, a wiedziałam że zeby do leczenia to wylecze i będzie z głowy. całe szczęście nie ma tego dużo:)
aneta ja też nie czuję żadnych ruchów ;(
mi na prenatalnych powiedziała pani doktor że na 90% chłopak więc kupuję niebieskie, zielone i zółte i tego pajaca kawa z mlekiem. Jak będzie dziewczynka to trudno, ja nie lubię różowego :D
 
NO DOKŁADNIE mi lekarka powiedziała odrazu że zdjęcia mi zrobić nie pozwoli i znieczulenia też nie dała:)
ja musiałam iść ze względu na to CRP. ale stanów zapalnych tam nie ma więc nie wiem gdzie on jest.
jeszcze został internista.

aneta1991 - ale lepiej w ciąży wyleczyć zęba niż chodzić z zepsutym. To jest większe zagrożenie dla dziecka niż chwila stresu i bólu. Ja w pierwszej ciąży robiłam zęba ale na RTG bym się nie zdecydowała.

Kaha ale słodki pajac :-):-):-):-)
 
podobno istnieja specjalne znieczulenia dla ciężarnych, ale mało który lekarz się w takie zaopatrza.....
Sama potrzebuję kanałówki i.... nie mam u kogo zrobić. albo bez znieczulenia, albo zapraszają po porodzie :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry