hej kobietki,
kurcze, ale wczoraj nie mogłam zasnąć, nos mi się zatkał i koniec

do tego wzdęcia, ależ się męczyłam, nad ranem mnie przeczyściło i w końcu mój brzuch się ogarnął
Wy też macie taką manię, jak pracujecie, albo jesteście przy kompie to zakładacie nogę na nogę

? Ja normalnie nie mogę się od tego odzwyczaić, a normalnie wiadomo, że noga na nogę to traumatyczny przepływ krwi.....
Czasami mnie to przeraża, że to dopiero etap połowy ciąży, obawiam się lata, tych obrzęków kończyn, zaczynam się rozglądać za rajstopkami uciskowymi itp.
Ściskam Was mocno
Marta u mnie planowana była i pierwsza i druga ciąża, i złapało za pierwszym razem, więc za trzecim, jak byłam po szaleństwach i wiedziałam, że to owu to już w 9 dniu cyklu robiłam teścik bo miałam tzw. przeczucie



i były dwie kreseczki, a w 10 dc już bardzo wyraźne.....więc koleżanki się ze mnie śmieją, że tylko pomyślę o ciąży to od razu zaskakuję

zatem teraz po tej ciąży będę musiała niesamowicie uważać bo obecnie czwartego brzdąca nie planuję
Magdalen_a nie jestem Krakowianką, ale przyznam, że w Krakowie jestem bardzo często z dzieciaczkami, po prostu robimy sobie takie wypady, a wcale bliziutko nie mam bo jadę ok. 60km

teraz byłam w piątek na majówce pod Zamkiem
Fajna kciukaski trzymam za półowkowe
Dżejka mnie do gustu bardziej lovela przypadła, nie wiem czemu, ale dzidizuś zostawiał taki dziwny zapach....
Jolka powiem CI, że pierwszy synuś był odpieluchowany w pełni w maju, a w sierpniu kończył dwa latka, ale było ciepło i szybko chwycił temat, z kolei drugi był odpieluchowany w październiku, a 1 stycznia kończył dwa latka, ale zdarzały mu się wpadki, na dworze było czasem trudno wystawić na mróz siusiora i tak na serio i na dobre pieluszki do spania i na wyjście pożegnaliśmy na przełomie luty/marzec
Ananka no to masakra....po prostu nie cierpię takiej obłudy.......dla mnie to hipokryzja do granic wytrzymałości, ja ze swoim honorem pewnie długo bym nie miała ochoty na wspólne spotkania....Przykre to jest, że doświadczyłaś tak wielu przykrości z ich strony, przecież niedługo będą dziadkami...
Tren no to uparty ten Twój brzdąc

, ale prędzej czy później coś tam się wykluje....może tym razem to baba taka zawzięta, bo raczej dziewczynki często zaciskają nóżki, u mnie faceci byli rozkraczeni jak ta lala, a najgorsze było to, że za każdym razem w granicach 20tc bawili się dyndalem

i lekarz się śmiał, że nawet pomiędzi nogi nie musi zaglądać bo już widzi, że samiec

a teraz moja mała miała zaciśnięte nóżki i lekarz musiał się natrudzić, żeby mała na sekundę rozchyliła brochę

Ja też wybieram się do ciuchpeksa, u nas są naprawdę mega hale z wieszaczkami więc można się poczuć jak w galerii handlowej, jest mnóstwo pięknych ciuszków.... za 15 zł, te tańsze to już raczej szmatki, ale też się nieraz znajdą...
Ewcia84 no właśnie my jak byśmy budowali to pewnie szybkoskładany

bo innej opcji nie widzę

nie jestem osobą, która się musi pokazać i pochwalić, ważne, żeby na łeb nie padało, było ciepło (bo ja ze zmarźluchów jestem) i troszkę więcej miejsca.....Powiem Ci kochana, że mam skierowanie na 75 bo robiłam w poprzednich dwóch ciążach 50g, ale jakieś dziwolągi wychodziły, wszystko niby w normie, ale wartości zaniżone się robiły....jestem przerażona, bo 75g na czczo do dramat....Krzywą się robi międz 24, a 28 tc, najlepiej właśnie w 24 bo wtedy już cukrzyca się ujawnia (jeżeli jest)....Jak robiłam po raz pierwszy 50g to wyheftowałam po 20 min



a bepanthen jest boski

na wszystkie otarcia...
LAdy Agnes mnie w pierwszej i drugiej ciąży wyszedł niestety paciorkowiec, zobaczymy jak teraz będzie...
Maggie2205 moja kruszynka też jest o wiele spokojniejsza, to naprawdę zależy od dzidziulki, mój drugi syn to był łobuz jeżeli chodzi o ruchy, wszystko mnie bolało na tym etapie, a maleńka kręci się rano i wieczorem i tuż po posiłku....
Pycia kciuki....
Kaha jeszze raz gratuluję wizytki, ja cwiczę mięśnie Kegla i bardzo polecam, bo po pierwszej ciąży, w której tylko wiedziałam, że coś takiego istnieje miałam przez 2 miesiące problemy z utrzymaniem moczu przy kichnięciu, kaszlnięciu, przy drugiej już intensywnie ćwiczyłam i normalnie od razu mój pęcherz był w super stanie, nie mówiąc o pochwie itp. Wszystko było na swoim miejscu

mimo, iż dwóch ciążach byłam nacicnana bo chłopcy się rodzili z rękami przy głowie, i pierwszy ważył 4100
klaudixxon ja zawsze nosiłam 75b lub c, teraz wskoczyłam w 80 c, bo czuję, że 75 jest za ciasne....a jeden stanik mam taki, że w sumie pasuje



chociaż wieczorem kiedy zdejmuję stanik mam wrażenie, że mam dwie kule ogniste....
Ściskam