ogólnie wspominalam Wam o tym że lekarz chce mnie dać do tego szpitala na 3 dni.. i teraz mam problem miał mnie dać na ostatni weekend maja.. 1 czerwca miałąbym wyjść ale mam wtedy zaliczenie na uczelni. Ogólnie dla mnie to gorący okres bo sesja, oddanie pracy mgr, dokumentów i potem pod koniec obrona.. a w szpitalu 3 dni będę leżała i nic nie zrobię.. nie wiem czy uda mi się z nim to załatwić jakoś. A ogólnie nie słyszałam od nikogo żeby kładł do szpitala jak nie ma powodu tylko dla niby jego widzimisię dla zusu...wydaję mi się że chodzi o to że szpital dostanie kasę z nfz za mnie za te 3 dni a on pracuje w tym szpitalu i jest zastępca ordynatora..
