jeżeli jest od początku taka i się nie skraca to jest ok. Gorzej gdyby np. miała 4 cm a na kolejnej wizycie 2,5 to wtedy wiadomo szew albo krążek. Jeżeli masz ciągle 2,5 cm i szyjka się nie skraca, jest zamknięta i twarda to możesz spokojnie spać. Podobno im krótsza tym krótszy poród :-). Gdyby coś było nie tak ginekolog by ci na pewno powiedział. Widocznie taka twoja uroda 

ale cieszę się, że przy tych skurczach mam taką długą. Nawet dr mówiłą, że takie długie to rzadko się spotyka