Ja na czczo dziś 96 ale sie zastanawiam od czego... bo wczoraj na wieczór około 22 zjadłam tylko pół jabłka i w nocy wypiłam szklankę wody... No tragedii nie ma ale jak ma być niby norma do 90 :/ o 11 będę mierzyć po śniadaniu...
Anula09 idź do lekarza z tym cukrem... naprawdę duże Ci wyszło po tym śniadaniu

a powiedz w nocy coś daojadałaś że Ci na czczo taki wyszedł? ja też się pilnuje a czasami cukier mam wystrzałowy :/ też boję się o małą

co do pokoiku dla małej to my też mamy prawie gotowy... wczoraj łóżeczko poubierałam haha
kaha91 co do wózka to mamy na dole wózkownię ale już nawet tam kradli wózki więc nie pozostaje nic innego jak wnosić

ale mamy wózek już kupiony i nie jest aż tak strasznie ciężki... Ale pewnie i tak bedę najpierw zosić stelaż, później małą w gondoli... Nabiegam się jak bedę chciała gdzieś sama pójść... Oj ja mieszkam blisko ale bardzo rzadko się ostatnio widujemy z teściową ale i to nic nie daje... :/ kobieta przeszła dwie ciąze bez ani jednego objawu! i jak słyszy że mi coś dolega to uważa że coś ze mną nie tak.. :/ jak to mówią - Czego nie odczuje na własnej skórze tego nigdy nie zrozumie :/
Klaudixxon masz rację z tym Kubusiem... niby marchewka ale tak podnosi cukier że masakra :/
Ivon17 mmm... koncert... jak przyjemnie... A co do ciężkości ;p mam problem w nocy obrócić się z lewego boku na prawy i na odwrót ;/ aż brzuch na dole boli...
TRen też ten cukier Ci wysoki na czczo wyszedł... :/ co do golenia... ja raz na tydzień czy dwa... ale już mam problem... :/ narazie jeszcze daję rade... Ale chyba kolejny raz wezmę męża... a co! niech sie chłop chociaż naogląda skoro tak dawno nie było przytulanek

Jak zacznie Ci puchnąć ta kostka to z zamrażalki wyjmij kawał mięcha i przykładaj!
Paznokcie u nóg zrobiłam hybrydą i mam na razie spokój...
Zimno dziś u nas- 12 stopni tylko.. Planuję dziś leniuchowanie w łóżku
