Hej kochane,
jejku mnie to z kolei dzisiaj było przeokropnie duszno i źle....., ale już na szczęście lepiej
Jutro jeszcze bardziej się ochłodzi, więc troszkę chyba wszystkie sobie odpoczniemy od puchnięć i innych niedogodności
Odnośnie znieczulenia, rodziłam 2 razy i nie chciałam nawet takiej opcji, myślę, że wszystko zostawiam naturze, poród przeżyłam, nie chciałam żadnej ingerencji chemicznej. Ostatnio jeszcze sobie oglądam serial dokumentalny położne, naprawdę super sprawa, bardzo mi przypomniał wszystko, oddychanie, co robić itp

Oddech jest jedną z kluczowych spraw przy porodzie, wdech nosem i długi ustami, oczywiście przeponowy

Pamiętam też jak przy pełnym rozwarciu człowiekowi włącza się panika, że nie dam rady




a to już przeciez końcóweczka

Najgorzej jest właśnie złapać oddech przy końcówce, uczucie na skurczu jakby ktoś dał kopa w żołądek, a Ty sobie nabierz powietrza;d;d;d
Pycia bardzo serdeczne gratulacje, teraz odpoczywaj kobietko
Anetko ja już też marzę o końcówce sierpnia

naprawdę tak mi czasem ciężko, ale zleci na pewno śmigiem...
Jolka mnie też strasznie cieszą maluszkowe zakupy, chyba większość mam kupionych rzeczy, w sumie tylko na początek, potem na bierząco będę zaopatrywać się
Anula09 tak jak Jolka mówi leć do laboratorium i zrób badania, będzizesz o niebo spokojniejsza...
Gosiamat ja tez nie mam jakoś weny do pakowania torby, ale gadźety, które mma zabrać już leżą w szufladzie, zatem jest niewielki postęp


LAdy Agnes rozwarcie jest spokojnie do przejścia, wiem coś na ten temat bo już rodziłam 2 krotnie. Raz nawet klocka, jest lekka panika pod koniec, że już się nie ma siły, że coś tam, ale to wszystko siedzi w głowie. Bo ból to stan umysłu, ból rodzi lęk, lęk jest potrzebny, żeby wywalić adrenalinę dla CIebie i dziecka (Tobie na przetrwanie, a dziecku jako kopniak do nabrania oddechu) zatem ja jestem na wielkie NIE - jeżeli chodzi o znieczulenie

Bóle okresowe mają prawo być, macica się rozciąga na prawo i lewo, tylko pytanie czy mijają, czy jest jakieś plamienie? Jeżeli nie, to raczej wszystko jest ok....Pamiętaj, aby dużo pić, nawet 3 ltriy płynów....
Klaudixxon trzymam kciuki za udane zakupy wózkowe

Mnie kochana wieczorem na wagę wskakuje 1kg plus, po prostu taka się czuję spuchnięta....
Motylek skoro masz traumę po pierwszym porodzie, zawsze możesz zaznaczyć, że jednak chcesz znieczulenie, a w trakcie porodu po prostu go nie przyjmować jak ustalisz, że jednak dasz radę



Hania to już kawał babeczki
PAuluss to u CIebie chyba jakiś syndrom wicia gniazdka


Maggie mnie puchnie jedynie pachwina, ale tak, że mam ochotę ją wykręcić....
Gosiunia moja mi się tak rozpycha, że czasem na ulicy muszę stanąć bo nie jestem w stanie iść z nóżką wbitą w żebra
Olasec spokojnie, poród naprawdę nie jest taki straszny, tylko trzeba się do niego odpowiednio przygotować, przede wszystkim musisz być silna psychicznie i nastawić się "Dam radę, kto jak nie ja"Powodzenia na usg
Tulka gratuluję wizytki

oby do przodu
Ewcia ja też się śmieje, że te drabinki, worki i inne pierdy są mało ważne, ważna jest opieka, i zdrowie - jak naj
Ananka spokojnie być może wrzyna Ci się główka

Tren mnie też jeszcze nie cieknie, może to kwestia dziewczynki



bo z chłopami to mnie zalewało normalnie....
Miłego dnia wszystkim, jutro chłodniej
