Cześć Dziewczyny
Tren u mnie też brzuch ostatnio taki trochę kanciasty

No w końcu będziesz miała trochę spokoju z tymi skurczami łydek. Trzymam kciuki za wizytę.
Młoda i piękna może musisz przeczekać ten stan- syndrom wicia gniazda niedługo o sobie przypomni.
Kołtunek ja też coś spać nie mogę, a jak wstaję to mam wrażenie że jestem zmęczona i brzuch jest twardy.
Kaha to odpoczywaj ile się da. Ja ostatnio na imprezy rodzinne robię tort bezowy- coś podobnego jak ten w cukierni u sowy. Robi się go szybko - tylko, że beza musi się suszyć.
Maggie co do pasa to słyszałam mieszane opinie. Podobno skuteczniejsze są same ćwiczenia.
Lalki super, że wizyta Cię uspokoiła. Wiem, że czasami jak lekarz coś powie to sama też panikuję. I fajnie, że jest szansa na poród naturalny. Ja też staram się nastawiać, ze będzie naturalnie i nic nie pokrzyżuje moich planów. Co do mężczyzn to czasami po prostu zapominam, że im wszystko trzeba powiedzieć wprost. Zawszę mówię, że są zero-jedynkowi (albo załapie, albo nie)
Klaudixxon jak tan nogi? Dalej puchną?
Pycia nie przejmuj się tym gadaniem ludzi, bo tylko szkoda Twoich nerwów.
Dżejka co do pogody to u mnie dziś 18 st. i do tego był deszcz
Atagaa gratukuję udanej wizyty.
Motylek kciuki trzymam nawet podwójne. Wierzę, że wszystko będzie dobrze. Lepiej, że Twoja lekarka jest na wyrost przejęta niż gdyby miała się nie przejmować. W szpitalu szybko czas zleci, a Ty będzie spokojniejsza
Lady Agnes piękna waga. Powodzenia w walce z cukrami.
Milego popołudnia wszystkim wrześniówkom.