Motylek- kciuki zaciśnięte, melduj co i jak
Aneta- witam w klubie! Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie jest to chyba wynik zbyt małej ilości mg. Dlatego już od kilku dni pilnuję, żeby łykać go regularnie
Lalki- u mnie w otoczeniu też wszyscy mi mówią, że mam za mały brzuch, jak na 8 miesiąc, a jakby był większy to by pytali, czy bliźniaki

Spokojnie, dzidziusiowi wcale nie jest tam ciasno, inaczej dosadnie by Cię o tym informował ;-) pokoik piękny!
TRen- ja też po 2ch kawach a chętnie bym poszła spać

a co do położnych, to ja miałam szczęście, że pozwoliły mi samej ubierać i wyszły z sali, ale lasce co ze mną leżała, to jedna ubierała i narzekała na wszystko co się dało. A ta niczym ciele na niedziele stała z boku z głową spuszczoną
Milusia- jak tam urlopowanie?
Ale mnie mały dzisiaj kopie, wierci się i ładuje po żebrach równo. Pogoda u nas taka sobie, rano polało, teraz słonko świeci, ale chłodno jest. U nas by się przydał deszcz, ale taki spokojny, nawet kilka dni. Ludziom wody brakuje, wszystko wyschnięte, nawet żniwa przez to zaczęły się wcześniej, bo przy takich upałach, jakie były wszystko dojrzewa za szybko. Mały złapał jakiś katar, nie mam pojęcia skąd. Smarki po pas i kicha non stop, ale wypuściłam go na pole, bo by mi dom rozniósł

Dobrze, że ma go kto dzisiaj zabawić ;-) a ja właśnie kładę się na moment, może zaliczę jakieś 30 minut odpoczynku