reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja o 17:00 mam ginekologa ale to bez USG. Połówkowe dopiero 5 maja. Nadal nie wiemy co tam rośnie ale kopie ładnie, szczególnie dziś daje czadu, wczoraj pewnie (nie wiem czemu korci mnie napisać jej) było za gorąco. W ogóle o dziecku w brzuchu z automatu mówię ona, a za chwile poprawiam się i dodaję albo on.
 
reklama
@GoJ a ja mówiłam odwrotnie: on, poprawiałam na ono, a wyszła ona.:)

@dareczka1994 jeszcze troszkę. A już wiesz, kto mieszka w brzuszku?
Mój mąż mówi on w sensie człowiek zamieszkujący brzuch :) ale poprawia się na ona... Tylko u Nas jest presja na dziewczynkę. I Jak tak czytam Was, to ONO nawet rusza się na dziewczynkę. Chłopców czułam w brzuchu wcześniej i mocniej niż to co teraz tam rośnie (mimo, że z definicji powinnam wcześniej czuć) No i w ogóle ta ciąża praktycznie nie ma nic co było w poprzednich choć każda jest inna ta wyjątkowo, ale to może być ze względu na wiek...
 
Ja przed wizyta mam w planach isc do rossmana. Tylko teraz jak pojde przed to sie lekarz za glowe zlapie jak mnie zobaczy z siatami:D a po to mi sie nie chce zbytnio. A nie jade autem tylko busem :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry