reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Seremida zazdroszczę.. i gratuluję...
Ja w pierwszej ciąży tyłam podobnie i w sumie wyszło ok 15.

Bajdelka ja też czekam na truskawki itp. Pamiętam że w pierwszej ciąży pojawiły się w terminie mojego porodu 8 mają, ale tydzień przechodziłam to jeszcze parę kilo zjadlam
 
Też mi się tak wydaje że sporo ale lekarz powiedział że idealnie A wszystkie wymiary z usg wskazują na 19 i 4 dni tak że tylko na 2 dni starsze. Może będzie kawał baby po mamusi :D A jeśli chodzi o wagę to przytyłam 7 kg i nie wiem czemu bo jem sporo mniej niż przed ciąża ale z dwa kilo to w sam biust mi poszło :baffled: Brzuch szybko mi wyskoczył tak że widać że ciąża ale od miesiąca stoi w miejscu :)
 
Moniksa38 u mnie też biust ogromny - liczę ok 2 kg. W sumie jem podobnie, a przybywa.

KatarzynaCarmen ja też 172 i 61 ale teraz jest prawie 70.. W poprzedniej ciąży też zaczynałam od 58 a skończyłam ok 74.

A dlaczego macie takie limity np 3 kg macie?
 
Mnie tak kość ogonowa dokucza. Czasem aż łzy w oczach stają.

dokuczaly mi wiezadla pod koniec ciazy a teraz polowa a ja leżę i kwicze. Jutro juz lekarzowi nie odpuszczę niech daje cos mocniejszego bo musze normalnie funkcjonowac azeby sie nie prosić wszystkich dookola zeby mi pomogli spodnie założyć czy buty sciagnac.
 
Ja mam 7.5 kg na plusie chociaz dzisiaj jeszcze sie nie wazylam ale zrobie to jutro przed wizyta. Bylam dzis na morfologii 3 razy mnie kłuła wszystkie żyły sie pochowały.
 
reklama
Ja mam 7.5 kg na plusie chociaz dzisiaj jeszcze sie nie wazylam ale zrobie to jutro przed wizyta. Bylam dzis na morfologii 3 razy mnie kłuła wszystkie żyły sie pochowały.

IMG_0568.JPG
ja po weekendzie :) a to jedna ręka tylko. Mam nadzieje ze nikogo nie wystrasze. W drugiej zrosty i nie chciało iść. Z tej to aż za bardzo [emoji33] mam nadzieje ze dopiero po kolejnej wizycie badania bo padnę :)
 

Załączniki

  • IMG_0568.JPG
    IMG_0568.JPG
    176 KB · Wyświetleń: 321

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry