Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wezmę książkę, którą męczę od listopada może wreszcie ją doczytamJa biorę naladowany tel i książkę może nie zejde z nudów
U mnie to narzeczony się boi. Od kiedy dowiedział się o ciąży to ma blokadę. Nie i koniec kropka, boi się, że uszkodzi i tyle. Mam ochotę go za to udusić, bo mnie już zaczyna nosić.Ja to chyba będę w 30 tygodniu ciąży uprawiać sex im bliżej do porodu wtedy nie będę się tak bała teraz to mega się boję i musze jakoś inaczej męża zadowalac [emoji16]
Znalazłam go. Chcę *.* To takie głupie, że aż musi być moje hahaZnalazłam kubek z sentencją: Zjadaj problemy. Sraj sukcesami.
Normalnie się zakochałam. Chciałam wstawić zdjęcie ale coś mam kłopot.
Znalazłam kubek z sentencją: Zjadaj problemy. Sraj sukcesami.
Normalnie się zakochałam. Chciałam wstawić zdjęcie ale coś mam kłopot.
Mój mąż jest mega wyrozumiały. I nawet myślę że 9 miesięcy jest w stanie wytrzymać . [emoji16]Jak się boisz to nie ma co. A facet jak normalny to zrozumie . Mój przeżył zakaz na początku i Zakaz prawie 4 mce w tamtej ciąży . I żyjejego można zadowolić a my gorzej
ale i to da się znieść
Prawda?Znalazłam go. Chcę *.* To takie głupie, że aż musi być moje haha![]()

Prawda?Znalazłam go. Chcę *.* To takie głupie, że aż musi być moje haha![]()

Jesteś szybsza od śwatła. :-)Próbuj chętnie zobaczę
Mój też chodzi za mną jak oszalały , no coz ja już też mam ochotę lecz ciągle obawę że coś może się stać.KatarzynaCarmen niezły tekst. Nie wnikam jak to robisz, byleby skutecznie
Mój m teraz chodzi za mną jak nastolatek.. i ciągle chciałby.. W sumie mile to i nie mam nic przeciwko ale z pozycjami gorzej..
Jakoś nadrobicie stracony czas ważne żebyś ty i twój partner oboje tego chcieli , ale wiesz jak jest jak blokada to blokada i nic samo się musi odblokowaćCo do materacyka to planuję jakiś pół na pół pianka/kokos albo pianka/gryka. Na to wiadomo mata ochronna. Poczytałam, pogadałam z koleżanką, myślę, że taki będzie ok.
Wezmę książkę, którą męczę od listopada może wreszcie ją doczytamPewnie dopiero na następnej wizycie (czyli za miesiąc) lekarz skieruje mnie na to upierdliwe badanie.
U mnie to narzeczony się boi. Od kiedy dowiedział się o ciąży to ma blokadę. Nie i koniec kropka, boi się, że uszkodzi i tyle. Mam ochotę go za to udusić, bo mnie już zaczyna nosić.
Dzisiaj zapisałam się do szkoły rodzenia przy naszym szpitalu. Zaczynam 30 maja
Co do tego nieszczęsnego tycia w ciąży to ja się nie przejmuję. Ile przytyję tyle będę starała się zgubić. Skoro tyję to najwyraźniej tak musi być i mój organizm tego potrzebuje, nie wiem co miałabym wyrzucić z jadłospisu, żeby to nie zmieniło się w odchudzanie. Jak już nasza kruszynka przyjdzie na świat to wtedy wezmę się za siebie. Fit mamą nigdy nie będę, ale zamierzam wrócić do ciuchów sprzed ciążyJeszcze się w nie mieszczę, więc jest szansa.