reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
W zusie moim czy pracodawcy to trzeba wypelnic?

W dowolnej placowce zusu mozesz zlozyc taki wniosek. Troche sie go naszukalam, to dokument o zmianie danych osobowych, taka podpowiedz gdybys szukala ;)

Co do szyjki to mi ostatnio zmierzyla 4,2, po czym powiedziala ze i tak wynik moze byc zafalszowany bo mialam troche pelny pecherz i to niby wplywa na ocene. Jakby nie mogla mi tego powiedziec przed badanien, ze ma byc swiezo oprozniony.. i cos mowila ze martwic sie zaczynamy jesli schodzi ponizej 3,5cm.
 
reklama
W dowolnej placowce zusu mozesz zlozyc taki wniosek. Troche sie go naszukalam, to dokument o zmianie danych osobowych, taka podpowiedz gdybys szukala ;)

Co do szyjki to mi ostatnio zmierzyla 4,2, po czym powiedziala ze i tak wynik moze byc zafalszowany bo mialam troche pelny pecherz i to niby wplywa na ocene. Jakby nie mogla mi tego powiedziec przed badanien, ze ma byc swiezo oprozniony.. i cos mowila ze martwic sie zaczynamy jesli schodzi ponizej 3,5cm.

A to o pęcherzu nie wiedziałam. Boże dwie ciąże nawet nie wiedziałam ze oni to mierzą [emoji23] ale kiedy to było. A lekarkę miałam małomówna:)
 
A to o pęcherzu nie wiedziałam. Boże dwie ciąże nawet nie wiedziałam ze oni to mierzą [emoji23] ale kiedy to było. A lekarkę miałam małomówna:)

Ja tez nie, dopoki nie powiedziala mi urazona! ze pecherz troche pelny
Kiedy ja juz teraz serio nie wiem czy w nim cos jest, chodze siku co 10 minut bo chyba tak mi jakos mlody uciska, ze caly czas mi sie wydaje pelny :D a przewaznie nic w nim prawie nie ma, komedia
 
Ja tez nie, dopoki nie powiedziala mi urazona! ze pecherz troche pelny
Kiedy ja juz teraz serio nie wiem czy w nim cos jest, chodze siku co 10 minut bo chyba tak mi jakos mlody uciska, ze caly czas mi sie wydaje pelny :D a przewaznie nic w nim prawie nie ma, komedia

To ja mam teraz tak samo dokładnie. Dwa dni temu jak się wiercił tak się umieścił ze non stop uczucie pełnego
 
Hej dziewczyny :)
Właśnie miałam stresujacą sytuację. Zrobiłam siku o 5.30,a o 6 przyszła pielęgniarka z pojemniczkiem do badań. Mówię sobie, no trudno. Co by tu zrobić, jak mi się przecież teraz nie chce? Wypiłam 0.5 litra wody i nasikalam ok. 10-20 ml. Trudno, będzie musiało im tyle wystarczyć. Wiem, że to będzie rozcienczone, ale gdybym wiedziała wczoraj to bym te 30 min próbowała wstrzymać. Czemu mi tego pojemnika nie dali wczoraj? I po co w ogóle to badanie? Trzymają mnie tu na siłę.
Co do długości szyjki, to jak dotąd nikt mi tego nie określał, nie mierzył. U mnie nigdy jakoś z ciąża nie było problemów, tylko z moim zdrowiem.
Jak tutaj siedzę to myślę o tym, że jak wyjdę to zabiorę się za urządzanie pokoju dziecięcego, porządki w niektórych miejscach w szafie na nowe ubranka, kupienie dwóch łóżek: jednego dla Marysi już takiego bardziej normalnego i drugiego łóżeczka niemowlecego dla Basi. A może z tatą się zgadam i sami zrobimy stelaż. Zobaczymy :)
Mam nadzieję, że dzisiaj już stąd wyjdę, bo od wczoraj od 11.30 to mi w ogóle nie robią badań pod względem serca. Dzisiaj rano jedynie ten mocz i zmierzyli poziom glukozy.
 
Co do wypłat z zusu.
Do ok 21 lutego zapłacił mi pracodawca. Potem ZUS w dwóch ratach. Od 22 don24 lutego , a potem od 25 do 28 lutego. Pocztą. Za marzec otrzymałam tydzień po świętach za czas od 1 do 26 marca.
Za okres 27 marca do 30 kwietnia cisza ; (((

Byłam w zusie i poprosiłam,żeby przekazali mi pieniądze na konto. Dostałam druk ,wypelnilam.
 
reklama
A właśnie co do przechodzenia na L4:
Myślę, aby przejść na to zwolnienie, jak wyjdę że szpitala. Miewalam stany omdlenia i nawet sam pracodawca powiedział, abym poszła na zwolnienie. Pytanko: jak mam przejść na zwolnienie? Wystarczy, że podejdę do lekarza rodzinnego i mu powiem o tym co mam i że chce zwolnienie lekarskie do końca ciąży? Czy to lekarz sam musi stwierdzić?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry