D
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie wpadłabym na to żeby plastrem leczyć ból głowy, a to rzeczywiście może przynieść ulgęTeż mam Hashi. Jak twoja tarczyca w ciąży? Miałaś zwiększaną dawkę leku?Słodkie [emoji7]Na sam ból głowy, jeśli nie chcesz nic brać z leków to polecam plastry chłodzące z APAPu. Są hydrożelowe i zawierają tylko mentol. Ja sobie przyklejam na czoło i kark i przynoszą mi ulgę.
A ciekawe czy sól emska może być, muszę poczytać.Płukanie gardła herbatka z szałwia, na ból głowy mi pomaga woda z solą morska( pół łyżeczki soli na szklanke) i potem jeszcze szklankę samej wody.
Tak, od razu robilam tsh na poczatku jak sie dowiedzialam o ciazy i juz mialam podwyzszone do prawie 5(przed ciaza mialam zbijane do ok. 2). Teraz utrzymuje sie na poziomie ok 3, ale endo powiedzial ze to wystarczy, bo ft3 i ft4 w normie.Też mam Hashi. Jak twoja tarczyca w ciąży? Miałaś zwiększaną dawkę leku?
Jeśli tak się syanie to ***** warci tacy znajomi...Nakręcacie mnie tymi wyprawkami... Gdybym mogła stąd wyjść. Niestety Szczecin jeszcze nie dziś. Córcia już zdrowa, tylko trzeba skończyć antybiotyk - mąż do środy siedzi z nią w domu. Zrobiłam dla mojej córci i męża takie pomoce plastyczne z pomocą brata. Wydrukował kolorowanki i kupił farby, pędzle i blok papieru kolorowego. Jak wrócę to w domu będą czekać na mnie piękne pracę plastyczne. Jedna już mam tutaj w szpitalu.
Męczy mnie to czekanie. Basia w brzuchu szaleje. Już bym chciała być po tym zabiegu w domu, chociaż strasznie się go boję i wiem, że ten defibrylator będzie na całe życie i będzie widoczny. Naczytalam się o tym wczoraj i martwi mnie, że pomimo tego, że w sumie mało mam znajomych, to będę ich miała przez to jeszcze mniej.
Czemu jeszcze mniej znajomych? Dlaczego myślisz że się odsuną?Nakręcacie mnie tymi wyprawkami... Gdybym mogła stąd wyjść. Niestety Szczecin jeszcze nie dziś. Córcia już zdrowa, tylko trzeba skończyć antybiotyk - mąż do środy siedzi z nią w domu. Zrobiłam dla mojej córci i męża takie pomoce plastyczne z pomocą brata. Wydrukował kolorowanki i kupił farby, pędzle i blok papieru kolorowego. Jak wrócę to w domu będą czekać na mnie piękne pracę plastyczne. Jedna już mam tutaj w szpitalu.
Męczy mnie to czekanie. Basia w brzuchu szaleje. Już bym chciała być po tym zabiegu w domu, chociaż strasznie się go boję i wiem, że ten defibrylator będzie na całe życie i będzie widoczny. Naczytalam się o tym wczoraj i martwi mnie, że pomimo tego, że w sumie mało mam znajomych, to będę ich miała przez to jeszcze mniej.