Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mi też się dobrze spało i nie chciałam wstawać, bo jak się obudziłam to znów zobaczyłam sufit tej sali w szpitalu, kardiomonitor i pielegniarke, która czeka, aby mi odczepic kable. Normalnie nigdy nie miałam tak monotonnego życia. Zbrzydlo mi też tu jedzenie. Zupa codziennie inna, ale na to samo kopyto,a śniadania i kolacje ciągle takie same. Gdybym wiedziała, że mam tu być do końca ciąży to pewnie bym się rozryczala, a potem szukała sobie zajęcia twórczego i jakoś by to leciało, a tak od poniedziałku nie zabieram się za nic, bo nie wiadomo czy zaraz mi nie powiedzą, że jedziemy. Trzymam się jakoś, ale to trudne jak cholera.A mi się dziś wstać nie chciało.
Miałam cudowny sen że zamieszkaliśmy w Australii. Z okien salonu widzieliśmy ocean. A na rękach nosiłam córkę (mhmm)
Spacerowaliśmy z dzieciakami po plaży i deptaku i pływaliśmy na rafie
Normalnie nic tylko spać i śnić.![]()
Kochana zapewniam cię że dasz radę a skąd to wiem???? Otóż jak bylam w ciąży z bliźniakami to leżalam w szpitalu cały sierpień od 1do psyayniego cesarke zrobili, mi1wrzesnia i jeszcze tydzień po cesarke musiała zostać w szpitalu, ja wiem ze ty jesteś chora i nie mam co porównywarka ale myślę że tu chodzi ci o ten długi czas w tym szpitalu, czas niestety pędzi nie stoi w miejscu i napewno twój "koszmar" niedługo się skończy!!! Myśl pozytywnie i jak wrócisz że szpitala ciesz się ciąża i pysznościami które przynosi nam lato......Mi też się dobrze spało i nie chciałam wstawać, bo jak się obudziłam to znów zobaczyłam sufit tej sali w szpitalu, kardiomonitor i pielegniarke, która czeka, aby mi odczepic kable. Normalnie nigdy nie miałam tak monotonnego życia. Zbrzydlo mi też tu jedzenie. Zupa codziennie inna, ale na to samo kopyto,a śniadania i kolacje ciągle takie same. Gdybym wiedziała, że mam tu być do końca ciąży to pewnie bym się rozryczala, a potem szukała sobie zajęcia twórczego i jakoś by to leciało, a tak od poniedziałku nie zabieram się za nic, bo nie wiadomo czy zaraz mi nie powiedzą, że jedziemy. Trzymam się jakoś, ale to trudne jak cholera.
już muszę listę zrobić dla córek co do szkoły zawsze tak robię bo później idzie oszalec, wyprawka stoi w miejscu, samochód w warsztacie, opał na zimę trzeba kupić, wesele mojej siostry ja już mam wydatki w tysiącach a nie w setkach szlak mój mąż tak ciężko już zapierdala że szok aby wszystko zazebic i nie brać kredytu....... Ja też do tej energylandia wybieram się 3lata myślę że wkoncu za rok pojedziemy, takie wypad weekendowy z noclegiem to liczyliśmy koszt 800zl albo i więcej,......W pierwszej ciąży nie widziałam tego ani nie wiedziałam co to. W drugiej na 5h przed porodem zszedł ze mnie taki dość gęsty śluz zabarwiony nitkami krwi. Coś jak meduzapodobno odejście czopu sygnalizuje poród ale jak pisałam w pierwszej ciąży albo tego nie miałam albo nie zwróciłam uwagi (ale ja też np. w obu nie rodziłam łożyska bo wyleciało samo zaraz po dziecku)
Podobno jednym ten czop odchodzi i 2 tyg. przed porodem innym kilka godzin przed.
Tak czy siak jest to jedna z oznak zbliżającego się porodu.
Ja się mogę do dwóch krzyków jak ostatnio ograniczyć![]()