reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam wszystkie dziewczyny niestety nie nadązam was czyt brak czasu[emoji6]chciałam was tylko zapytać czy mialyscie ze tak ze puszczala wam się krew z nosa ?nie ma to związku z jakimiś urazami
 
Witam wszystkie dziewczyny niestety nie nadązam was czyt brak czasu[emoji6]chciałam was tylko zapytać czy mialyscie ze tak ze puszczala wam się krew z nosa ?nie ma to związku z jakimiś urazami
Ja miałam tak wczoraj, krew zaczela mi sie wieczorem lać z nosa...wczesniej dość często widziałam czerwone ślady na chusteczce jak smarkalam ale to tak troszke tylko.
 
Hejka. Ja dzisiaj tez po glukozie. Gladko poszło zobaczymy wieczorem jakie beda wyniki.
Cały dzień dzisiaj śpiąca jestem bo mała obudziła mnie o 3 i do 9 bylam na nogach. Dzisiaj ma ten rozbrykany dzień.

Krew z nosa mi sie nie puszcza ale od początku mam krwawy katar. Podobno to mormalne. Zwiazane z wiekszym ukrwieniem.
Mi lekarz powiedział że ciepła woda wzmaga skurcze ( to było na poczatku) i dlatego sie nie kompie. Tylko prysznic.
 
Przespałam cały dzień. Zamówiłam pizzę bo nawet nie mam siły gotować. Młody dziś wraca. A ja jak kapeć po imprezie... masakra
 
reklama
Sutki to sie już tarmosi jak chce sie zaczac rodzic bo lokator sie zasiedzial to wiem bo wtedy oxy sie wydziela i mozna cos wskorac :p ale z brzuchem pierwsze slysze :)
Z brzuchem to już 10 lat temu mówili mi. Ale u mnie nie działało i nie działa ;) a cycków do 36 tc nie tykam ale to chyba musiałabym poprosić kogoś o wyssanie z nich mleka żeby oxy było na tyle by poród przyspieszyć.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry