Kobiety z tymi facetami co piją dajcie na luz.. może jak ich zostawicie to się opamietaja.. u mnie w domu nigdy nie było alkoholu mój tata i mama nie pili,byliśmy biedni i rodziców ledwo co było stać na jedzenie dla nas.. moja siostra miała męża alkoholika w końcu ogarnęła się i odeszła od niego, a ten z dnia na dzień przestał pić poszedł na leczenie.. oczywiście moja siostra wzięła rozwód ale po roku ponownie z nim sie hajtneła
on nie pije juz 10 lat.. ma w końcu pracę bo wcześniej to mu ciężko przez alkohol było cokolwiek utrzymać na dłużej.. w końcu jest normalny facet..i tak sa juz ze sobą 25 lat i moja siostra w końcu ma normalnego kochanego męża.. wystarczyło że raz w końcu powiedziała dość..
