reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Cały dzień szycia uważam za zamknięty ... jak się do tego zabierałam to już żałowałąm ale jak juz zobaczyłąm pierwsze efekty to poszło juz z górki. Obiecałam że się podzielę moimi projektami oto one. :rofl:
W aplikacji mi nie wyświetla :( idę sprawdzic w przeglądarce.
 
Witajcie latem..
Większość z nas prosiła o ochłodzenie, widocznie góra się nad nami zlitowała. Ja nam jeszcze 28° w domu i synek marudzi że zimno jak otworzę okno. Wiec otwieram gdzie go nie ma. Podejrzewam, że ze 2 dni będę wierzyć nim uzyska normalną temperaturę..
Ja na usg w środę.. zobaczę ile waży moja księżniczka.

U nas dzisiaj zakończenie o 12. Synek ma iść na 10 na próbę.. jego wierszyk dopasowany do niego..
" w naszej grupie 6katkow pełno wiercipiet i gagatkow. Spoznualskich i zapominalskich górę i tych co piszą jak kura pazurem."
Ale miałam ubaw. On akurat i wiercipiet i pisze jak kura pazurem. Hihi a od września 1 klasa.. akurat teraz od września.. dam radę..

StarAnia trzymaj się dzielnie, u Ciebie już chyba 31tydzien, dobrze pamiętam? Jeszcze trochę i 36.. aby chociaż do sierpnia.
Pamiętam jak mój miał 3 lata rozmawialysmy z sąsiadkami co dzieciaki miały razem iść do przedszkola że za małe aby same do babci na tydzień. Jedna z sąsiadek była w ciąży.. i dosłownie za miesiac okazalo sie że drugi synek chore serduszko i na 2 tyg polozyli ja do szpitala.. synek wyladowal na miesiac u babci, bo ona musisl jeszcze potem lezec.. a pierwszy rok przedszkola zamieszkal u jej mamy bo oni ciagle poza domem z malutkim.. Teraz już mniejszy ma prawie 4, a starszy jest fajnym dojrzalszym może trochę jak ba swój wiek chłopcem i u babci czuje się super..
Mam nadzieję że u was to będzie krótko, ale dzieci szybko się dostosowują.. A jeśli to jeszcze twoja mama to na pewno najlepsza opieka. Trzymaj się cieplutko i zaciskaj ile możesz..
 
Na pomorzu wychodzimy na dwór. nikt nie mówi że idzie na pole ;) a z tym na dworzu na dworze to ja czasami już sama głupieje jak jest poprawnie, bo kaleczą to wszyscy okrutnie.

Ech, no i wykrakałyscie popsucie pogody, grrr... Nienawidzę zimna!
A na Mazowszu także mówi się na dworze ogólnie o zewnętrzu lub na podwórku jeśli chodzi o miejsce przed blokiem nie tylko podwórko należące do domku jednorodzinnego czy gospodarstwa
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry