reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mam problem od kilku dni. Odp dziewczynie na innym temacie i ona od tej pory kilka razy dziennie pisze do mnie i wkręca sobie różne choroby. Cały czas jest tłumacze żeby nie przesadzała, uspokoiła się ewentualnie poszła do lekarza. Młoda i w dodatku ma jakieś problemy psychiczne. Szkoda mi jej bo nie ma żadnego wsparcia ale logiczne argumenty do niej nie docierają. Tak mi się przypomniało jak mówiłaś o tym zatruciu
Ojj to pewnie ta dziewuszka od cholestazy? Ciężki temat. Szkoda dziewczyny .
 
reklama
Turururu zgłosiłam się jakieś dwa tygodnie temu, bo babeczka szukała modelki do darmowej sesji zdjęciowej z profesjonalną wizażystka itp. i.... Dzisiaj pisze, ze mnie wybrała :D już do gina dzwoniłam, czy mogę i jak 11 na wizycie nie okaże się nic strasznego, to mam pozwolenie :D ale się jaram, z poprzedniej ciąży nie mam takiej pamiątki :D Zobacz załącznik 871896
Fajnie. Ja z żadnej ciąży nie mam... a mąż fotograf niby...
 
Ja dziś ogarniałam mieszkanie. Zostało mi poskładać pranie i pomyć podłogi.
A nad ranem mąż będzie w domu :happy:
Przyjeżdża na weekend bo mamy impreze w rodzinie, w sobotę. W poniedziałek wyjeżdża znów ale fajnie że będzie chociaż na trochę
 
Chciałam się zapisać do fryzjera w tygodniu ale.... terminów nie mieli
Więc pójdę z takim ''niewiadomoczym'' na głowie :-D liczę że mój brzuch odwróci uwagę
 
Jak ostatnio policzyłam ile wydaje na wizyty ,leki ,badania to kurde by wyprawka dawno była jak się patrzy ... tylko niewiadomo czy byłoby dla kogo kupować... taka mam kiepska ta ciąże. Ale po wczorajszej wizycie myślałam ze ok , bo szyjka nie pogarsza się ,lekarz mówi ze jakoś dociągniemy, mówił kiedy ma gdzie dyżury jakby co się działo żeby przyjechać i ze główka bardzo nisko i ogólnie wszystko wskazuje ze to będzie wcześniej. Ale ze na spokojnie bo już z górki, trochę się cackac ze sobą i będzie ok. A tu dziś na usg tych nerek kiepsko , zastój , poszerzenia Ukm , moczowodu. W pęcherzyku żółciowym coś tez jest , prócz tego ściana pogrubiona. No i dobry humor .... strzelił. A teraz mnie brzuch boli i plecy znów. Leżę czekam aż przejdzie , jutro mam kontrole internisty , ginekologa po L4 i mi tez popatrzy na to usg nerek, no i muszę dopytać o to usg trzeciego trymestru bo jeszcze się nie zapisałam nigdzie a pora.
Ja mam to samo jakiś zasuj na nerkach, w poniedziałek wizyta u urologa.. do tego dziś rano brałam prysznic i wyczułam coś wychodzącego z tyłka chyba mam hemoroidy :( jeszcze tego mi brakowało ja już mam dość naprawdę dosc ... Cały dzień płaczę i leżę w łóżku nic nie jem tylko pije.. boli jak cholera wszystko :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry