GoJ
Fanka BB :)
Powoli. Powoli... może wreszcie się poukłada na tyle żebym miała troszkę się świętego spokoju... Tak wiecie by martwić się tylko o to co na obiad a nie za coOby się wszystko udało![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Powoli. Powoli... może wreszcie się poukłada na tyle żebym miała troszkę się świętego spokoju... Tak wiecie by martwić się tylko o to co na obiad a nie za coOby się wszystko udało![]()
Jedyny plus pobytu na pato w ciąży to było KTG 3x dziennie i USG raz dziennieNo już mi pisała, że ma dość, że nie śpi po nocach :/ najlepsze to, że wcześniej musiala jeździć na ktg PRYWATNIE, bo jakby chciała za darmo, to by musiała się kłaść na oddział , zrobić ktg i wypisać na własne zadanie i oni odpowiedzialności nie biorą, jak się coś stanie
U nas tak było. Trochę za dużo było tej krwi i można było się przestraszyć. Poza tym najwyraźniej za mało hardcorowi jesteśmy, bo jakoś polączenie seksu i krwi zadziałało na nas ja kubeł zimnej wodyKtoś pisał, że miał krew po stosunku, u mnie to była praktycznie pierwsza oznaka ciąży, tez się wystraszyłam, ale okazało się, że to infekcja, suchość , zaleczona, później wilgotność się zwiększyła i teraz jest okej :-)
U nas tak było. Trochę za dużo było tej krwi i można było się przestraszyć. Poza tym najwyraźniej za mało hardcorowi jesteśmy, bo jakoś polączenie seksu i krwi zadziałało na nas ja kubeł zimnej wodyInfekcja była dopiero potem, sucho nie było, nic nie bolało... za to była nerwica.
Troszkę was czytam ale mam kuzynke i nie mam czasu
Byłam dziś na wynikach mocz, morfologia, tsh i przeciwciała i 70zl szok oby jak najszybciej ten czas leciał
Ja też dopiero 29tc
Jeśli chodzi o sex to z racji, że dość długo się staraliśmy o to dziecko. Mieliśmy sex co 2 dni plus w dni płodne codziennie a nawet 2x dziennie. Ale to było po kilku miesiącach jak załatwianie potrzeby fizjologicznej. Kacie w dół bo dziś dzień sexu. I rozczarowania przy miesiączce i gubienie gdzieś tej bliskości.
Pamietam, że 5.01 się pokłóciliśmy bo K wrócił po jakimś koncercie i poszedł spać a to był dzień sexu. I to w dni płodne. To go budziłam na sex a on ze rano. To w taką histerie wpadłam, że wiadomo ze oboje już nie chcieliśmy na siebie patrzeć. A tydzień później zrobiłam test i byłam w ciazy, czyli mógł biedak spać bo robota była wykonana
Myślałam, że po takim czasie mechanicznego sexu już nie wróci taki normalny. Ale wrócił dzięki wyjazdowi do Barcelonyi na szczęście mam długa i zamkniętą szyjkę to parzymy się jak króliki
![]()
A nadal plamisz czy kontrolnie?No a tak ogólnie to siedzę w kolejce do KTG. Bo poszłam do przychodni z tym plamieniem a lekarz jakoś najpierw kazał ktg a potem wrócić do niego