reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Nie niepokoi. Sprawdzam czy będą częściej itp. Wzięłam no-spę. I jeszcze mam 10 minut do następnego skurczu. Ja w tej ciąży praktycznie nic innego nie robię tylko odpoczywam. Z podobnymi skurczami przy Bartku chodziłam miesiąc... co KTG słyszałam że to lada moment a jak przyszedł czas porodu to mi lekarz powiedział że na pewno nie urodzę tego dnia ;) także luzik. Te właściwe skurcze rozpoznam... :) ale zapisuję tu żeby nie zapomnieć i mieć obraz syt
mam nadzieję że to Wam nie przeszkadza.

Ja zauważyłam ze ostatnie dni dopiero pod wieczór mnie bierze. I wtedy właśnie taki twardy bolący brzuch z minutę ze nie mogę się ruszyc. Ale częściej niż co godz ,2-3 razy w ciągu godz. I tak dwie trzy godz. W ciągu dnia jeszcze są jakieś ale sporadycznie.
 
Ja też już mam skurcze. Jednego dnia przeszłam ledwo kilometr z mężem i serio myślałam ,że rodzę. Zanim doszła. Do auta trochę czasu minęło [emoji16]

A ja już po prysznicu , prasowaniu , sprzątnięciu kuchni i usmażyłam słodkie grzybki na śniadanie , bo nie ma co jeść. Do tego jakaś lekkie capuchino i biorę się dalej za pracę. Mąż śpi nie chce go budzić , bo należy mu się wypoczynek , tym bardziej ,że nigdzie nie wyjeżdżamy. Więc robimy sobie wakacje w domku ;)))
 
hej dziewczyny, polecicie jakies blogi parentingowe?
zaczynam intensywne doksztalcanie i kompletowanie rzeczy dla malego (moj termin to 01.09, planowana cesarka okolo 27.08)
Dziekuje!
 
reklama
A to skończona Matka Boża karmiącą. Wczoraj miałam taki dzien ,że się ruszyłam i w końcu dokończyłam :)
IMG_20180715_193605_451.jpg
 

Załączniki

  • IMG_20180715_193605_451.jpg
    IMG_20180715_193605_451.jpg
    56,9 KB · Wyświetleń: 288

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry