reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Cofam wszystkie źle słowa jakie kiedyś mówiłam na tego lekarza :D
Rozpisze się jak będę w domu, usg trwało 1 godz cała wizyta 1,5godz:biggrin2:
Szyjka 5cm rekord powiedzial że nigdy w życiu takiej szybki macicy nie widziałam aż dostałem dwa zdjęcia z sama szyjka bo mówi że nikt mu nie uwierzy reszta później :rolleyes:
Gratuluję udanej wizyty :)
U mnie szyjka 5.2 cm, więc możemy być spokojne.
 
Ja biorę walizkę. I torbę ;p w jednej rzeczy moje i te, które przydadzą się stricte podczas porodu, w drugiej rzeczy Miłosza i takie jak zapas podpasek, majtek, wkladek laktacyjnych.
U nas wszystko dają dla dziecka więc nie trzeba brać :) położna mówiła, że szkoda brać swoich ubranek bo jak się pomieszają ze szpitalnymi i odda się do pralni to nie ma żadnych szans na odzyskanie . Dlatego malutkiemu ubranka będę szykowała tylko na wyjście :)
 
U nas wszystko dają dla dziecka więc nie trzeba brać :) położna mówiła, że szkoda brać swoich ubranek bo jak się pomieszają ze szpitalnymi i odda się do pralni to nie ma żadnych szans na odzyskanie . Dlatego malutkiemu ubranka będę szykowała tylko na wyjście :)

U nas są takie szpitalne ze ja wyłam jak to widziałam. Szorstkie zawijane na plecach kaftany ... wiec piernicze wole odżałować na te dwa dni te dwa body i dwa polspiochy, mam takie jakieś tańsze to jak nie wrócą to pół biedy.
 
A wogole to mój siostrzeniec pojechał na wycieczkę.znavzy się już nie dojechali bo primo autokar miał stłuczkę drugie primo dzieci dzięki Bogu zapięte pasami nie ucierpiały zbytnio... Trzecie primo nauczycielka siedziała koło kierowcy bez pasów...wypadła szyba i ja jeszcze najechał....eh
Koszmar... :(

Hej dziewczynki a ja się Wam pożalę :( W niedzielę wybieram się na urodziny do koleżanki i wymyśliłam sobie, że pójdę w białych spodniach takich typowo ciążowych. Kupiłam je już jakiś czas temu, przymierzyłam i jakoś nie było okazji żeby ubrać. No to siup na sklepy szukam jakiejś fajnej góry do tego. Przymierzam pierwszą, dziesiątą, w każdej wyglądam jak sierota i w końcu jest! Błękitna bluzeczka, do białych spodenek idealna. Przyjeżdżam do domu i pierwsze co, chcę sprawdzić jak będzie prezentował się mój nowy zestaw. Spodnie w dłoń, biorę się za przymierzanie i co? I mi się kurrr nie zmieściły na d*** :( Smuteczek :(((
A mi już pasuje bluzka ciążowa rozmiar M z h&m która na początku wisiała jak wór. A nie wierzyłam, że aż tak urosnę :D
 
reklama
U nas są normalnie body, rożki :) jak coś będzie nie tak to ktoś dowiezie ale docelowo nie biorę :)

Żałuje ze nie mam zdj z porodówki, nadal dziewczyny mówią ze się nie zmieniło nic. To były sztywne szorstkie wiązane na plechach kaftany. I „beciki” czyli kocyk w poszewce albo dwie poszewki ... jak kto trafi. A aaaa przecież dziś byłam na porodówce. Tatuś robił zdj maluchowi na korytarzu. No faktycznie widziałam ze dalej w tych betach sprzed epoki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry