reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Czytam opinie rodzących w "moim" szpitalu tych które dopiero co tam były. Wizualnie bajka. Gorzej z całą resztą (o jedzeniu nie wspomnę bo to chyba już klasyk) także ten... opcja wypisu na własne życzenie coraz bardziej przede mną...
 
Fotki idę się kąpać ale dziś wrażen hihi
 

Załączniki

  • DSC_2154.JPG
    DSC_2154.JPG
    662,9 KB · Wyświetleń: 134
  • DSC_2156.JPG
    DSC_2156.JPG
    632,4 KB · Wyświetleń: 134
  • DSC_2157.JPG
    DSC_2157.JPG
    1,3 MB · Wyświetleń: 119
  • DSC_2159.JPG
    DSC_2159.JPG
    1 000,1 KB · Wyświetleń: 114
  • DSC_2160.JPG
    DSC_2160.JPG
    1,1 MB · Wyświetleń: 113
Bo to kurde jak pożegnanie zabrzmiało. Ale jak tak to spoko się pilecam w razie czego ale walnę fochem jak urodzisz w sierpniu a ja nie ;)

No za siebie nie odpowiadam , ani za Ciebie tym bardziej. Ludzie wyjdą jak będą chcieć lub jak lekarzom będzie pasować :) u nas w szpitalu dziś słyszałam ze dziwnym trafem większość kobiet rodzi na dyżurze swojego lekarza wiec pewnie wspomagacze idą w Ruch ;) wiec jak co to ja albo we wtorek albo w sobotę urodzę :)
 
Albo pieprze... zadzwonie po pogotowie przy partych to może nie wyrobią się z zabraniem mnie do szpitala przed urodzeniem :-)

Teściowa mojego męża urodziła w karetce kilkaset metrów od domu. I mówi wracajcie na diabła mam do szpitala jechać jak w domu trójka już czeka na mnie. A lekarz ze musi na izbę żeby ja opatrzyły i dziecko poważyły pomierzyly. Była wkurzona :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry