reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja też mam zamiar szybko uciec, jak wszystko będzie ok. Ale ja też się właściwie na nic nie zgadzam, to żeby mi policji nie wezwali, bo to ostatnio modne [emoji14] bo ja się na wenflon nie zgadzam, na oxy, na nacięcie, na dokarmianie dziecka, na szczepienie w pierwszej dobie, na zabieg credego [emoji14] wyklna mnie tam [emoji14]
No to ja podobnie trochę
 
reklama
Hej. Ja dziś drugi dzień człapania po galerii.
Ale szafka już gotowa i przemeblowanie u chłopców zrobione.
Nawet mam swój okrągły stół :tak: już ładnie stoi na swoim miejscu. Kupiłam dziś bieżnik w Home&You z 70 zł na 21 zł przeceniony.
Dla siebie nawet dwie koszulki kupiłam (bo tylko 3 miałam takie co brzuch zakrywały) i mnie Pani w H&M wywołała do kasy.
Do tej pory brzuch w miarę mały, każdy się dziwił. Ale teraz już chodzi przede mną ;-) ;)
 
I ja mam taki plan. 2H na porodówce i ew do 12 na po porodowej i spieprzam. U nas to chyba te dwie doby na papiery mają.... bo na pewno nie na wnikliwą obserwację dziecka i matki.

No było coś ze NFZ nie zwraca za mniej niż 3 doby. Znaczy musisz trzy daty odsiedzieć. Czy przyjedziesz np 11 zaraz przed północą to jak Ci wpiszą 11 to jeszcze 12 i 13
 
Ja też mam zamiar szybko uciec, jak wszystko będzie ok. Ale ja też się właściwie na nic nie zgadzam, to żeby mi policji nie wezwali, bo to ostatnio modne [emoji14] bo ja się na wenflon nie zgadzam, na oxy, na nacięcie, na dokarmianie dziecka, na szczepienie w pierwszej dobie, na zabieg credego [emoji14] wyklna mnie tam [emoji14]
Wyklną jak nic :laugh2:
 
I ja mam taki plan. 2H na porodówce i ew do 12 na po porodowej i spieprzam. U nas to chyba te dwie doby na papiery mają.... bo na pewno nie na wnikliwą obserwację dziecka i matki.
Wtrącę się ;) jeśli chodzi o Niemcy, to zostaje się 3 dni. Jeśli coś nie tak, to 5. Ewentualnie możesz się na własną odpowiedzialność wypisać po dobie, ale wtedy nie masz zrobionych połowy badań ani Ty ani dziecko i musisz się robić na własną rękę ;)
 
Ja też mam zamiar szybko uciec, jak wszystko będzie ok. Ale ja też się właściwie na nic nie zgadzam, to żeby mi policji nie wezwali, bo to ostatnio modne [emoji14] bo ja się na wenflon nie zgadzam, na oxy, na nacięcie, na dokarmianie dziecka, na szczepienie w pierwszej dobie, na zabieg credego [emoji14] wyklna mnie tam [emoji14]

Mądra i odważna matka.
 
Kurde sikałam i mnie piecze... i albo daj Bóg źle siknęłam i przejdzie albo te pieprzone skurcze i ostatnie wyniki moczu związane z zapaleniem lub jeszcze gorzej... siedze teraz w wannie i biorę ciepłą kąpiel. Potem chyba zapodam urosept. Tak na wszelki wypadek i modle się żeby to był epizidzik tylko bo na samą myśl mam łzy w oczach....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry