reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzięki za odpowiedzi na HIV. Jestem zdziwiona, że niektóre z Was maja to badanie dwukrotnie. W Koszalinie ciężko o dobrych lekarzy, widać to już po samym szpitalu.
Obudziłam się za 10 min 5. Durna Mucha! Muszę ją w dzień zatluc.
Mąż złożył wniosek o zapomogę i wczoraj przyszły pieniążki :) zrobiliśmy mega zakupy na Basie! Mega, czyli ok. 200 zł wydane. Cieszylismy się jakbyśmy w Lotto wygrali. A dziś umawiam się do fryzjera i zobaczymy kiedy mnie przyjmie :)
 
reklama
O jeziuniu to jak wy się mieścicie??? Gdzie te kuwety trzymasz ja bym oszalała i ciągle sprzatala sierść a małe dziecko to ciągle klaki w buzi by miało nie mogę sobie tego wyobrazić jakoś :eek:
Spokojnie
Koty ułożone
Kuwety tak skitrane że jak wiesz gdzie jest to git.
Kłaki są i przy jednym.... [emoji6]
Jesteśmy na etapie kupna dużego mieszkania 80m2 więc sytuacjia trochę się rozejdzie. . [emoji6][emoji6][emoji6]
 
Witam piękne panie..
Stawiam dziś tort.. okazja osiemnastkowa..
Komu komu..
Screenshot_20180724-064425.jpg

Już o 0.01 dostałam życzenia od brata bliźniaka.. hihi.. zawsze musi być pierwszy.. urodził się też 5 min przede mną.. 24lipca o 7.15, ja o 7.20..
 

Załączniki

  • Screenshot_20180724-064425.jpg
    Screenshot_20180724-064425.jpg
    126,5 KB · Wyświetleń: 338
Ja to się zawsze skapne, jak już ktoś odpisze. To napiszę z mojej strony.
Jestem mega pro poród naturalny. Jeśli tylko się uda, chce uniknąć wszelkich interwencji medycznych.
Ale na konsultację z anestezjologiem idę. Żeby w razie czego mieć tą furtkę. Nie takie ZZO straszne, jakim je malują. Jasne, nie jest obojętne, ale poród to nie łaskotki i jeśli nie będę umiała wytrzymać, to chce mieć możliwość ulżenia sobie w bólu. Z doulą mam ustalone hasło, które będzie dla niej sygnałem, że na prawdę jestem na skraju i chce ZZO, a nie tylko bredzę w ramach rozładowania sie ;) tak jak pisze @seremida - konsultacja z anestezjologiem nie kosztuje, a na pewno rozjaśni wiele niewiadomych ;)
Zgadzam się . A w szpitalu , w którym ja rodzę nie ma ZZO [emoji16] więc nawet o tym nie myślę. Taka paranoja ,że nie ma anastezjologow . Ale to nic. Tyle nas rodziło ,że wytrzymam. Mamy co prawda na mieście drugi szpital i tam.jest znieczulenie, ale wolę omijać to miejsce szerokim łukiem[emoji12]
 
Pisz choćby w nocy i sorry ale przypadkiem wpisało mi nomen omen push

Wzięłam nospe , ten na uspokojenie pracy serca i przy okazji relaksujący macice i noc była ok. Tyle ze se spałam dziwnie i na obu cycach mam plamy[emoji23] wykrakalam. Dziś misja znalezienie lekarza żeby mi dokładnie oglądnął jak ta moja szyjka się ma. Bo jakoś metoda mojego na palce to mi mało mówi. Chce zobaczyć na usg.
 
Hej gwiazdy. Ja niby jestem wyspana , niby nie. Tak bardzo bolą mnie kości jak wstaje w nocy na siku , czy rano ,że ledwo co chodzę.

Dziś poznałam co to prawdziwy ból kopniaków. Nie mogłam , aż spać w nocy. Helenka skopała mi chyba żołądek. Nie życzę tego nikomu , no ale musi być ten pierwszy raz ;)))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry