reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ej.. bo co... nie da się tak jeszcze szybciej?

A tak serio to ten mój 5 minut to podobno b. niezdrowo i dla dziecka i dla matki. Że jednak zbyt szybko ta II faza.
Dokładnie o to chodzi ;) U mnie druga faza kilka godzin, ale nie wiem ile, bo już byłam po całej nocy skurczy co minutę.
 
reklama
Mój poród trwał 2h, a ja miałam wrażenie że całą wieczność.... ból niesamowity :/ i pęknięcie krocza 3 stopnia, co nikomu nie życzę....
U mnie dwa pęknięcia plus nacięcie. Też koszmar. Potem pół roku ścisłego celibatu, prawie mi związek runął, przez te debilne położne. Nigdy więcej. Teraz będę przygotowana ;)
 
No nam też na szkole rodzenia polecała położna masaż krocza lub ćwiczenia z tym balonikiem do krocza.
Na porodówce pytałam położnych czy one ze swojej strony widzą różnicę w porodach między tymi stosującymi masaż a nie i powiedziały że jak najbardziej widzą. Nie było przy tym żadnych pęknięć czy potrzeby nacinania .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry