Hejo

U nas była burza, ale to nic nie dało. Taki gorąc że spałam nago a mimo to się ukleilam.
Dareczka1994, dawno się tak nie uśmiałam
Ej, może jestem dziwna ale ja bym się naprawdę cieszyła z cesarki. I ogólnie taki był mój pierwotny zamysł. A moja mała uparcie główka w dół siedzi i nie wiem jak to będzie.... Wiem że niektóre dziewczyny załatwiają zaświadczenia od psychiatry, żeby mieć cc. Ja nie będę sama podejmować decyzji i kombinować bo wierzę że lekarz będzie wiedział co robi. No i że jednak moja ciąża naprawdę jest cudem, także niech Bóg kontynuuje swój plan, bo pewnie zna już jej drogę wyjścia