kasiaczek89pl
Fanka BB :)
Kasia to super. Bardzo się cieszeteraz w spokoju możesz czekać na synka..nie zrozumiałam z tą główką? Co to znaczy w praktyce? Że już się wstawia, czy czeka do wstawienia w kanał?
Czeka
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kasia to super. Bardzo się cieszeteraz w spokoju możesz czekać na synka..nie zrozumiałam z tą główką? Co to znaczy w praktyce? Że już się wstawia, czy czeka do wstawienia w kanał?
@Mama7 dobrze, że u Was przedwczesny poród skończył się pozytywnieJa jak słyszę "wcześniak" to zawsze mam przed oczami moją znajomą, która tyle szczęścia nie miała. Na świat przyszła w 7 miesiącu i wyraźnie widać u niej dziwne dysproporcje ciała, twarz też dziwna - i to na tyle, że od kilkunastu lat ciągnie się za nią niezbyt fajna ksywka... nie pamiętam jak tam ze zdrowiem, ale tu chyba nie miała żadnych strasznych dolegliwości. Jednak takich dysproporcji też nie chciałabym mieć :/ Ta znajoma ma rok starszą, ładną siostrę i od zawsze była w jej cieniu, to było smutne
Mówiąc "macanie brzucha" nie miałam na myśli delikatnego głaskania ani nawet krótkiego masażu takiego jak przy nakładaniu olejku na rozstępy (chociaż tu czytałam na którymś zalecenie, żeby pod koniec nie masować za mocno górnej części brzucha) raczej chodziło mi o takie ciągłe obłapianie brzucha i zaczepianie dziecka w środku, żeby się ruszało i co chwilę pokazywało nerwowej mamie, że żyjeciągłe pukpuk, dźganie palcami (co z tego ze delikatne) i naciskanie dłonią brzucha.
W nocy standardowo tylko raz obudziłam się na siku. Gorąco jest, fakt... wszyscy się kleimy. No ale nic na to nie poradzimy, przecież jest latoLato jest super!
Wczoraj burza bezczelnie nas ominęła.
Wczoraj wieczorem S. pojechał na koncert i miałam samotny wieczór. Oczywiście z tej okazji, że jestem sama i żeby nie było mi zbyt spokojnie to miałam skurcz. Tak wkręciłam się w oddychanie, że minął o wiele szybciej i mniej bolał niż ten sprzed kilku dni. Dzisiaj 29 lipca, termin na 29 września, jeszcze równe 2 miesiące do terminu![]()
Ja powtarzam JAKBYM WIEDZIAŁA ŻE SIĘ PRZEWRÓCĘ TO BYM SIĘ POŁOŻYŁA.To tak jak ja. Ale m było źle to po północy wyłączył. Zero wiatru u nas.. pootwierane wszystko A przelew żaden. Masakra. Nie daje rady z tymi upalami.. A tu pokazuje do piątku..
Ania na bóle podobno pomaga kąpiel w zimnej wodzie, ale takiej naprawdę zimnej.. ja tak nie lubię, ale nogi nauczyłam się w takiej moczyć.. dobrze, że wróciłaś do domu w dwupaku.. u Ciebie jak dobrze kojarzę to do 10sierpnia i koniec 37? To już niedługo.. trzymam kciuki.
Kasia pisz co na wizycie.. długo byłaś. Ja wczoraj 5 min i w tym czasie wpisał wyniki do karty z kompa, badanie gin z oceną długości szyjki i usg ale tylko takie sprawdzenie ułożenia dziecka i tętna..
Agata, martabunia ja dotykam brzuszka, masuje go jak mowie corce ze ja kocham itp. Maz tez dotyka moich sutkow i je masuje wiecie kiedyw poprzedniej ciazy robilismy to non stop i porod wywylywany tydzien po. Wiec ja tu sie podepne od wiciowanamę
poza tym wmasowuje oliwke kilka razy dziennie w caly brzuch bo skora sucha i chciababym umiknac rozstepow.. wiec jak to zrobic bez dotykania? Nie nawilzacie brzucha?
Co do wcześniejszych porodów i obserwowania to wydaje mi się że warto być dobrej myśli, (wiecie że ja rozmawiam z corka)i nie bac sie wsxystkiego o czym slyszymy. Chodzimy do lekarzy, pilnujemy, czesc nawet diety co nie jest latwe. Robimy wszystko, a co ma byc i tak sie wydarzy. Pamietam jak po wyniku aminopunkcji zapytałam mojej gin (40lat jest lekarzem w jednym z najlepszych, a moim zdaniem najlepszym szpitalu warszawskim zelazna specjalista 2stopnia ) co jeszcze powinnam sprawdzić, wykluczyć itp.. oczywiście zaczytana z internaetów. I wiecie co powiedziała? Że najważniejsze wady wrodzone wykluczylismy, ale nikt mi nie zagwarantuje że wszystko będzie dobrze, bo to jak wychodzisz z domu i gdybyś wiedziała, że się przewróciła to byś została? Badania wychodzą ok, trzeba się cieszyć ciąża.. oczywiście ona nie wie, że jest 1 z 2 lekarzy do których chodzę, i że 2 lekarz dał mi w tym czasie skierowanie na echo serduszka.. teraz też żaden z lekarzy nie widzi potrzeby usg, ale dla mnie to za długo i wzięłam sobie jedno na życzenie które mam w pakiecie.. musimy sprawdzać co się da, ale i ufać, że będzie dobrze..
Moja mama jak była w ciąży z nami (blizniaki) pierwsza ciąża - nie robiła żadnego usg, bo nie było wtedy, robiła jakieś badania z krwi i moczu- to pamięta. Rentgen zrobili jej 22lipca jak już przyszła do szpitala rodzić (termin na 15, po tygodniu tata już ja przywiózł bo się bał.. ) i tylko sprawdzili ułożenie dziecka- POTWIERDZILI ZE 2 DZIECI, a że ułożenie jedno glowkawo, drugie odwrotnie to zaplanowali za 2 dni cesarka. Za te 2 dni o 4 rano odeszły mamie zielone wody(moje) i nim zebrali lekarzy, to urodzilismy się po 7. Jedno dziecko 3600, ja 2800 z hiperfilia, czy coś takiego.. I ja z 1pkt.. nawet zaliczyłam inkubator. Ale nikt się wtedy za bardzo tym nie przejmował. I po naszych zdjęciach z dzieciństwa nie widac nic niepokojącego.. widocznie miałam żyć i z wami tu pisać.. Ale się rozpisakłam.... ide sie kapac i do kosciola na 8.30..
No i super. To kiedy idziemy na dyskotekę.Dzień dobry kobiety ! Oj wczoraj było tu burzliwie. Ale czytałam właściwie przez senco do dotykania - ile mam , położnych , lekarzy tyle opinii. Najlepszy jest chyba zdrowy rozsądek i obserwacja swego ciała. Jak macasz i jest ok to macaj dalej. Jak macasz a potem coś się dzieje skurcze ból to nie macaj. W końcu każda inaczej reaguje. Mi tez położna mówi żeby nie dotykać bo macica jest już mega naciągnięta i bardziej odczuwa dotyk na co może zareagować skurczami. U lekarza - 33+3 po sterydoterapii, szyjka (srednio poważam jego pomiary) 2.7 cm. Cześć pochwowa skrócona, rozwarta na dwa cm. ( według mojego lekarza znacznie skrócona i rozwarcie ponad 3) Ujście wewnętrzne zamknięte. Główka „balotuje” ( jest ponad kanałem rodnym ). Stopnie łożyska to wg niego brednia. Liczą się przepływy , pepowinowe i żylne. Te są u mnie ekstra. Ilość wód tez ekstra. Młody ma życie na wypasie, jest zrelaksowany i zadowolony. Co mogłam zrobić dla ciąży to zrobiłam. Mamy prawie 2,5 kg bez paru gramów. 70 centyl. Ruchy oddechowe widoczne. Czekać na wynik gbs, mówi ze po skończonym 34 ( wtorek) odstwawic wszystkie leki oczywiście łagodnie. Cieszyć się ciąża, nie przemęczać , nie dźwigać ale życ normalnie. I ze czynność skurczowa macicy w trakcie badan była wygaszona ale na tym etapie skurcze mogą się pojawić, nawet takie które spowodują zgładzenie i rozwarcie szyjki a nawet w konsekwencji poród. Jednak proponuje od 35 tyg zostawić to naturze i zwyczajnie czekać. Tym bardziej ze stan dziecka wskazuje na to ze na dzień dzisiejszy gdyby się urodził powinien funkcjonować jak dziecko donoszone do terminu. A tez nikt nie mówi ze ledwie odstawię leki to zaraz urodzę.
To ja widząc wcześniaka widzę córkę znajomej ur. 2008r w 26tc z wagą 625g. Teraz to nikt by nie powiedział że ta 10letnia kluseczka (po mamie) urodziła się tak wcześnie z taką wagą. Żywe złoto nawet nie srebro.@Mama7 dobrze, że u Was przedwczesny poród skończył się pozytywnieJa jak słyszę "wcześniak" to zawsze mam przed oczami moją znajomą, która tyle szczęścia nie miała. Na świat przyszła w 7 miesiącu i wyraźnie widać u niej dziwne dysproporcje ciała, twarz też dziwna - i to na tyle, że od kilkunastu lat ciągnie się za nią niezbyt fajna ksywka... nie pamiętam jak tam ze zdrowiem, ale tu chyba nie miała żadnych strasznych dolegliwości. Jednak takich dysproporcji też nie chciałabym mieć :/ Ta znajoma ma rok starszą, ładną siostrę i od zawsze była w jej cieniu, to było smutne
Mówiąc "macanie brzucha" nie miałam na myśli delikatnego głaskania ani nawet krótkiego masażu takiego jak przy nakładaniu olejku na rozstępy (chociaż tu czytałam na którymś zalecenie, żeby pod koniec nie masować za mocno górnej części brzucha) raczej chodziło mi o takie ciągłe obłapianie brzucha i zaczepianie dziecka w środku, żeby się ruszało i co chwilę pokazywało nerwowej mamie, że żyjeciągłe pukpuk, dźganie palcami (co z tego ze delikatne) i naciskanie dłonią brzucha.
W nocy standardowo tylko raz obudziłam się na siku. Gorąco jest, fakt... wszyscy się kleimy. No ale nic na to nie poradzimy, przecież jest latoLato jest super!
Wczoraj burza bezczelnie nas ominęła.
Wczoraj wieczorem S. pojechał na koncert i miałam samotny wieczór. Oczywiście z tej okazji, że jestem sama i żeby nie było mi zbyt spokojnie to miałam skurcz. Tak wkręciłam się w oddychanie, że minął o wiele szybciej i mniej bolał niż ten sprzed kilku dni. Dzisiaj 29 lipca, termin na 29 września, jeszcze równe 2 miesiące do terminu![]()
Kiedy Ci pasuje ?No i super. To kiedy idziemy na dyskotekę.![]()
No przecież piszę...