reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A w ogóle miałam napisać...
1. Była burza. Wiatr deszcz i słońce nadal za chmurami więc zrobiło się znośnie i w domu i poza nim.
2. Cycki macie RASOWE aż mnie kręgosłup boli :)
3. Mam dziś wolne. Wszyscy nocują w Otwocku. Matka do północy w robocie. Ojciec u siebie zamknięty. Cisza. Spokój. Zero spiny. Kłótni. Normalnie TEGO MI BYŁO TRZEBA.
Nawet brzuch mniej boli... taki mam błogosławiony CZILAŁT
 
Nie. Tu nie ma dyskusji i on powinien dobrze o tym wiedzieć. On nie ma 20, czy 30 lat. Już sobie w życiu popił i wystarczy. Są sytuacje w których nie powinien i to jest jedna z nich. Ja dla dobra dzieci nie pije alkoholu od 5 lat (oprócz jednej imprezy na początku grudnia zeszłego roku). On ma się powstrzymać przez miesiąc. Taki jest warunek tworzenia ze mną rodziny. Alkohol nigdy nie może być wyżej niż rodzina.

Rozumiem Aniu. Dopiero doczytałam o twoim tacie i że mąż potrafi przesądzić.
To całkiem inna sytuacja. Mój tata nie pije, a mąż nie na z tym problemów. Napił się tylko raz jak urodził się dawid i to przypadkiem że tak powiem, bo nie wypił dużo, tylko go położyło bo był na 1 kanapce cały dzień.
Więc nie mam prawa się wypowiadać. Przepraszam.
 
Ostatnia edycja:
@Mama7 tak wszystko gra i buczy.

Dobrze że młodego oswobodzili a do szkoły jeszcze miesiąc... może się pozrasta choć podobno to potem 3msc rehabilitacji (u dorosłego) nie wiem... u Was też padało?

U nas nie, ale jak wychodxilismy z wola parku chwilę wcześniej to było mokro. Dojechaliśmy do nas i sucho. Ale całe szczęście chłodniej.
 
No nie życzę Ci takiego 4kg+ ale B. 3750 miał i np. b. szybko unosił głowę.. obracał się no w ogóle silny więc są plusy dzieci powyżej 3500 a jak baniak do 35cm to nie tak trudno wypchnąć:)

Popieram. Dzieci większe są silniejsze.. poród szybko mija, a potem są do przodu.. ja chciałbym powyzej 3.5 kg. Dotychczasowe pomiary nie wróżą więcej niż 3800 i to byłaby dobra waga:)
 
reklama
Nie ma szans. Po takiej akcji tym bardziej. Jestem córką alkoholika i na pewno nie pozwolę, żeby kolejny mężczyzna w moim życiu chociaż raz postawił alkohol wyżej w hierarchii wartości niż mnie. Niezależnie od sytuacji. On dobrze o tym wie, wiec wie jak się ta wymiana zdań między nami może skończyć.
No to jak taka sytuacja to chłopina nie ma nic do gadania hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry