reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej nie pisałam nic , bo oczekuję lekarza w szpitalu. Będę chwilkę na patologii ciąży. Niestety moja opuchlizna zaniepokoiła panią doktor i stwierdziła ,że mogę mieć problem z nerkami. To ,że tyje nie jest normalne, woda zatrzymuje się w organizmie. Do tego te leukocyty w moczu i kolejne zapalenie pochwy. Z małą wszystko dobrze. Waży 3, kg. A dziś mamy 34+5 :) Zobacz załącznik 883638

Jakie śliczne pucki :) dużo zdrowia dla Ciebie !
 
reklama
Hej nie pisałam nic , bo oczekuję lekarza w szpitalu. Będę chwilkę na patologii ciąży. Niestety moja opuchlizna zaniepokoiła panią doktor i stwierdziła ,że mogę mieć problem z nerkami. To ,że tyje nie jest normalne, woda zatrzymuje się w organizmie. Do tego te leukocyty w moczu i kolejne zapalenie pochwy. Z małą wszystko dobrze. Waży 3, kg. A dziś mamy 34+5 :) Zobacz załącznik 883638

W Tobie tylko nogi puchły No nie? Dobrze, że chcą Cię sprawdzić, znaczy się są kompetentni. Mam nadzieje, że szybko wyjdziesz bo będzie wszystko Ok. Trzymam kciuki [emoji8][emoji8][emoji8]
 
martabunia ładne zdjęcia, widać ładnie buźkę. Ja nie mam takich ładnych fot, zwykle jakieś rozmazane plamy :(
Ja też. Żadnego w 3D bo buzia na badaniach wciśnięta w łożysko i czasem tylko.kawałek noska było widać z profilu.
Jedno mam bo ostatnio.mi wydrukował ale zwykłe, z jakiejś wcześniejszej wizyty :blink:
Bo mu się poskarżyłam że ja.to nic nie mam
 
Ja cały czas liczę na chłopa w kwestii dokarmienia mnie po porodzie :laugh2:
Ma przywieźć coś dobrego żebym na szybko mogła zjeść z pudełeczka.
Heh.
Tzn o ile będzie na czas w domu.
 
Ja po porannej pkbudce sie polozylam i spalam do 12! To moj rekord w tej ciazy. Nadal jestem zmeczona jakas, ale to chyba stan i pogoda. A to lody truskawkowe wlasnej produkcji. Pyszne bardzo :)
20180801_130729.jpg
 

Załączniki

  • 20180801_130729.jpg
    20180801_130729.jpg
    1,2 MB · Wyświetleń: 302
Ja cały czas liczę na chłopa w kwestii dokarmienia mnie po porodzie :laugh2:
Ma przywieźć coś dobrego żebym na szybko mogła zjeść z pudełeczka.
Heh.
Tzn o ile będzie na czas w domu.

He he to swoją droga :) chociaż u nas tak dobrze dają jeść ze teraz jak byłam to jedynie soki i borówki i banany donosił... bo jak byłam kiedyś w Tarnowie to musiał bułki nosić i żarcie z baru bo były takie małe porcje i beznadziejne.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry