reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hej nie pisałam nic , bo oczekuję lekarza w szpitalu. Będę chwilkę na patologii ciąży. Niestety moja opuchlizna zaniepokoiła panią doktor i stwierdziła ,że mogę mieć problem z nerkami. To ,że tyje nie jest normalne, woda zatrzymuje się w organizmie. Do tego te leukocyty w moczu i kolejne zapalenie pochwy. Z małą wszystko dobrze. Waży 3, kg. A dziś mamy 34+5 :) Zobacz załącznik 883638
Fajna klusia. I jak piąstke trzyma.
 
Hej nie pisałam nic , bo oczekuję lekarza w szpitalu. Będę chwilkę na patologii ciąży. Niestety moja opuchlizna zaniepokoiła panią doktor i stwierdziła ,że mogę mieć problem z nerkami. To ,że tyje nie jest normalne, woda zatrzymuje się w organizmie. Do tego te leukocyty w moczu i kolejne zapalenie pochwy. Z małą wszystko dobrze. Waży 3, kg. A dziś mamy 34+5 :) Zobacz załącznik 883638

Niezła waga. Napisz co Ci będą badać w związku z nerkami proszę jak będziesz mieć chwile
 
U nas dzisiaj święto, trzecia rocznica ślubu :) z racji tego, że mąż jest lasuchem i wielbicielem przeslodkich deserów czeka na niego Pavlova (ja zresztą też nie pogardzie:D).
Ja muszę zacisnąć nogi i wytrzymać do końca sierpnia, żeby było bezpiecznie. Chociaż różnie może się zdarzyć, w piątek kontrolne usg więc coś się może wyjaśni.
Boziuuu, przez cały miesiąc nie zrobiłam tyłek prania co przez ostatnie kilka dni ! Nie nadążam z prasowaniem :(
Daj troche, ja uwielbiam torty bezowe :)
 
Hej nie pisałam nic , bo oczekuję lekarza w szpitalu. Będę chwilkę na patologii ciąży. Niestety moja opuchlizna zaniepokoiła panią doktor i stwierdziła ,że mogę mieć problem z nerkami. To ,że tyje nie jest normalne, woda zatrzymuje się w organizmie. Do tego te leukocyty w moczu i kolejne zapalenie pochwy. Z małą wszystko dobrze. Waży 3, kg. A dziś mamy 34+5 :) Zobacz załącznik 883638
Jaka śliczna :) kawał baby :)
 
My po spacerze. Kurde za późno wyszliśmy i ledwo doszłam. Ale gorąco..

No ciepło. Mi pokazywało 30 st. Zero wiatru. Szlam do auta na parkingu zero cienia, a w aucie obok ( swoją droga ze jakie maleństwo a na dwóch miejscach) mama przewija dziecko kilkumiesięczne. Obok babcia z dziadkiem . Babcia wyjmuje fajkę i zamyka młodej drzwi do auta drąc się : zamykej drzwi jak jom przebirosz bo jom zawieje!!! czym zawieje jak tam po do asfaltu było z 50 stopni :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry