reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Faktycznie wielki :) to ja mam malutkie autko przy was seat ibiza ale pali tyle co nic :) bo latem gdzie ciągle działa klima to 5 tak góra ;) ostatnio na rezerwie zatankowałam 40 l. to zrobiłam 870 km do kolejnej rezerwy :)
Ja miałam wcześniej New Beatla, garbusika mojego niebieskiego. Już z tych nowszych.
Piękny był, miał skóry i klime i podgrzewane siedzenia nawet. I na gaz był, za 70 zł pełen bak i mogłam zrobić 450km
No ale z tyłu mały, chłopcy rosną, jeszcze z rok i by się nie mieścili tam z tyłu pod sufitką.
No a teraz Ulcia w drodze to już w ogóle był mus na suva
 
reklama
Ja miałam wcześniej New Beatla, garbusika mojego niebieskiego. Już z tych nowszych.
Piękny był, miał skóry i klime i podgrzewane siedzenia nawet. I na gaz był, za 70 zł pełen bak i mogłam zrobić 450km
No ale z tyłu mały, chłopcy rosną, jeszcze z rok i by się nie mieścili tam z tyłu pod sufitką.
No a teraz Ulcia w drodze to już w ogóle był mus na suva
No przy 3 dzieci byłoby wam ciężko się zmieścić w garbusiku :)
 
Faktycznie wielki :) to ja mam malutkie autko przy was seat ibiza ale pali tyle co nic :) bo latem gdzie ciągle działa klima to 5 tak góra ;) ostatnio na rezerwie zatankowałam 40 l. to zrobiłam 870 km do kolejnej rezerwy :)
To mój diesel też malutki i bez klimy
Fiacik Punto zwany Kropkiem
Pali aż [emoji33] 3-4l/100km
Tyle że 3 drzwiowy.... No i już na 5ke naszych dooopek robi się ciut mały...

Ale na jednym baku robimy prawie 1500km....
 
No przy 3 dzieci byłoby wam ciężko się zmieścić w garbusiku :)
My mamy dwa auta. Chłop swojego miecia i nim ujeżdża do DE a ja garbusa miałam do sklepu żeby jechać czy do lekarza etc....No ale teraz zamarzyło mi się większe.
Chłop mnie zabrał do komisu żebym się ''poprzymierzała'' do kilku modeli. Padło na BMW bo najlepiej mi się tam siedziało w nim. I potem szukał mi takiego.
 
reklama
Dzień dobry!
Goj trzymaj się tam dzielnie jak do tej pory.
Marcia, ładny pokoik, mamy taką samą kurę :)

Nie funkcjonuję dzisiaj. Jadę z Młodą do mojej mamy, bo tam chłodniej. Także raczej mnie nie będzie cały dzień, ale mimo mojej nieobecności możecie założyć, że żyję i nie rodzę. Za gorąco na rodzenie, fuj.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry