GoJ
Fanka BB :)
Podjedź na IPRatunku. Muszę się komuś wyżalić to może mi trochę ulży. Od piątku czuje się fatalnie. Myślałam że to przez tą duchotę ale teraz jest ok a ja dalej ledwo żyje. Nie wiem czy wam się w kolejkę z porodem nie wbije bo wy coś się nie możecie rozpakować ja wczoraj przez godzinę miałam skurcze co 3min już się do szpitala zbierałam ale zaczęły być coraz zarziej i zrezygnowałam. Martwi mnie to że bardzo słaba jestem nie mogę ustać na nogach dłużej niż 10min bo mam mroczki przed oczami. W dodatku od wczoraj mam biegunkę i mdłości i ból w stawach. Nie wiem czy to nie jakiś wirus mnie dopadł i tak męczy. A mała ma normalnie ADHD tak się wierci że mi zaraz skóra koło pępka strzeli i cesarka sama się wykona. Bolą mnie dzisiaj nawet włosy![]()
![]()
![]()
