reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Tak czytam że wasze maluszki dzisiaj takie aktywne za to mój jakiś niemrawy . Coś tam się chwilkę pokręci , wypcha i koniec . Żadnych mocniejszych kopniaków. Ale może taki ma dzień :)
I coś czuje że jakaś infekcja chyba się przyplątała , myślicie że w razie pogorszenia przyjmą mnie jutro z tym na ip czy raczej czekać do czwartku i do lekarza ?

W sensie intymna ? Grzybek czy bakteria ... myśle ze tak , ale i do czwartku nie zaszkodzi. Ja raz dzwoniłam w czwartek to kazał dopiero w pon przyjść a pytałam czy z infekcja można tak czekać. Weź jaki lactowaginal narazie
 
Tak czytam że wasze maluszki dzisiaj takie aktywne za to mój jakiś niemrawy . Coś tam się chwilkę pokręci , wypcha i koniec . Żadnych mocniejszych kopniaków. Ale może taki ma dzień :)
I coś czuje że jakaś infekcja chyba się przyplątała , myślicie że w razie pogorszenia przyjmą mnie jutro z tym na ip czy raczej czekać do czwartku i do lekarza ?

Masz w domu Wit C? Weź większą ilosc
UWAGA UWAGA
Ogłaszam że WSZYSTKO do torby mam. Ubrania poprane i poprasowane jedynie do torby wsadzić wszystko nawet batony proteinowe mam więc uważajcie ;)

No najwyższy czas ;)
 
Tak czytam że wasze maluszki dzisiaj takie aktywne za to mój jakiś niemrawy . Coś tam się chwilkę pokręci , wypcha i koniec . Żadnych mocniejszych kopniaków. Ale może taki ma dzień :)
I coś czuje że jakaś infekcja chyba się przyplątała , myślicie że w razie pogorszenia przyjmą mnie jutro z tym na ip czy raczej czekać do czwartku i do lekarza ?

IP jutro jak niedziela tak mi się wydaje. To miejsce od szczególnych sytuacji a one nie dzieją się przecież równo w normach pon-pt 8-16 :)
 
reklama
Ja tylko tak się wstępnie zorientowałam o co kaman z tym jego ''niedobrze'' w googlach.
I jeśli dziecko jest ułożone pośladkowo a jest to kolejna ciąża z rzędu to w szpitalu mogą chcieć ''próbować'' SN
Ale ja chyba mogę się nie zgodzić, co?
Nie mam ochoty na chybił trafił rodzić bo a nuż urodzi się z niepołamanym barkiem lub niepodduszona.
A jak najpierw przechodzą nóżki/pupa to potem już barki i główka niekoniecznie muszą się zmieścić bo nie ma odpowiedniego ''rozmiaru'' wtedy ta cała szyjka.
Nie chce ryzykować. No fucking way.
Dopytam w poniedziałek tego drugiego ginekologa. A za tydzień o to samo tego mojego doktorka.
Bo może być tak, że **** mnie jasny strzeli jak będą kombinować w szpitalu ze zdrowiem mojego dziecka
Moim zdaniem poród w momencie gdy dziecko ma posladkowe ułożenie jest niebezpieczny zarówno dla matki i dziecka. Moja mała dopiero ok. 33 tygodnia obrocila się główka w dół i do tego momentu lekarz nie widzial innego rozwiązania aniżeli cc. Nie wyobrażam sobie porodu gdy dziecko jest ułożone główka w górze! Zawsze słyszałam ułożenie posladkowe= cc. Jak trafiłam w trakcie ciąży na ip to robil mi usg lekarz którego córka miała do końca dziecko posladkowo ułożone i on nie podjął się odebrania porodu sn, lecz zrobili cesarkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry