Chloe.Chloe
Fanka BB :)
Wrzuce, ale to nie bedzie nic spektakularnegoTo bardzo pracowity wieczór za wamiwyślij zdjęcie jak wszystko będzie gotowe , chętnie zobaczymy kącik małego
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wrzuce, ale to nie bedzie nic spektakularnegoTo bardzo pracowity wieczór za wamiwyślij zdjęcie jak wszystko będzie gotowe , chętnie zobaczymy kącik małego
![]()
Ja sobie obiecuje, ze sie nie bede wtracac w Wasze sprawy, ale jak on tak chce dobrze to niech zacznie rozmawiac, a nie krzyczec. Dla mnie to jest nie do przyjecia. Wiem, ze myslisz o terapii, moze tu terapia par jest potrzebna? To jednak fachowo doradzi Ci terapeuta, jesli do niego dotrzesz...No cicho się zrobiło faktyczniemoże cisza przed burzą
My po wizycie, wszystko dobrze, lekarz powiedział że główka wysoko jeszcze jest więc na razie na nic się nie zanosi.
Of course nie obylo się bez krzykow po wizycie między mną a mężem... Ale na to już nie mam sił. Teraz dzwonił że on tęskni i że chce jak najlepiej... Tak jak ja bym chciała kur.. źle :/
Rozmawiałam z przyjaciółką, po dwóch latach związku okazało się że jej facet ma problem z masrurbacja, oglądaniem filmów porno itd.
Jak to wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma
Byłam na spacerze na polu, pogryzlo mnie jakieś robactwo. Tak się "dotlenilam" ..
Ja również z końca wrzesnia[emoji4]i też nic nie wskazuje na to aby mały spieszy się na świat więc jakoś tak mi się wydaje, że dotrwa do terminu cc.Ja tez z końca września i nic nie jest na tip top gotowe , jedna partia ubranek poprana tylko, jeszcze cały karton mam prania.
Jutro wielkie sprzątanie i mój S.zlozy po pracy tą szafę do pokoju małego to tez będę miała, co robić.
U mnie na wcześniejszy poród nic nie wskazuje, mama mi dzisiaj mówiła, że ze mną miała termin na 21 maja, robiła wszystko, żebym wyszła i nic, dopiero 31 maja się pojawiłamlekarz też do mnie, że ja mogę sobie planować, a dziecko wyjdzie kiedy chce
![]()
No cicho się zrobiło faktyczniemoże cisza przed burzą
My po wizycie, wszystko dobrze, lekarz powiedział że główka wysoko jeszcze jest więc na razie na nic się nie zanosi.
Of course nie obylo się bez krzykow po wizycie między mną a mężem... Ale na to już nie mam sił. Teraz dzwonił że on tęskni i że chce jak najlepiej... Tak jak ja bym chciała kur.. źle :/
Rozmawiałam z przyjaciółką, po dwóch latach związku okazało się że jej facet ma problem z masrurbacja, oglądaniem filmów porno itd.
Jak to wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma
Byłam na spacerze na polu, pogryzlo mnie jakieś robactwo. Tak się "dotlenilam" ..
Oj ja nie znoszę jak ktoś na mnie krzycz więc nie dziwię się, że sie denerwujesz. Mój mąż wie już, że na mnie głosu się nie podnosi bo się dre wtedy 3 razy bardziej . Przecież wystarczy porozmawiać, krzyki są serio zbędneNo cicho się zrobiło faktyczniemoże cisza przed burzą [emoji14]
My po wizycie, wszystko dobrze, lekarz powiedział że główka wysoko jeszcze jest więc na razie na nic się nie zanosi.
Of course nie obylo się bez krzykow po wizycie między mną a mężem... Ale na to już nie mam sił. Teraz dzwonił że on tęskni i że chce jak najlepiej... Tak jak ja bym chciała kur.. źle :/
Rozmawiałam z przyjaciółką, po dwóch latach związku okazało się że jej facet ma problem z masrurbacja, oglądaniem filmów porno itd.
Jak to wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma
Byłam na spacerze na polu, pogryzlo mnie jakieś robactwo. Tak się "dotlenilam" ..
Ja też właśnie czasem nie mogę uwierzyć, że za chwilę odmieni się całe zycie [emoji16]wcześniej się nie bałam, a im bliżej rozwiązania tym mam większe obawy czy się sprawdze w roli matkiJa przyznam, ze nie umiem dzialac z takim duzym wyprzedzeniem. Dopiero teraz dociera do mnie, ze to juz za chwile dziecko bedzie z nami. I teraz dogrywam ostatnie rzeczy, typu wozek czy przewijak. Wczesniej to by tylko mi zawadzalo (jakbym miala gdzie trzymac to moze nie...). Zreszta przygotowania robimy od dawna. Zaczelismy od wiekszego samochodu, potem kosz Mojzesza, potem fotelik. W miedzyczasie kupowalam ciuszki i tu przesadzilam znacznie. Boje sie, ze tych mniejszych to dzieciak nie zdazy zalozyc.
Z wiekszych rzeczy rozwazam jeszcze zakup monitora oddechu. Czy mozna kupic uzywany, czy to bezpieczne?