reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Oo tak :) lody z Broku obowiązkowo obecne na każdym festynie. Jutro u nas..

Czy Wy też jesteście coraz bardziej głodne? Nie wiem, ja może z tej frustracji bym cały czas coś jadła.

Chcialabym już urodzić, jestem zmęczona, przestraszona, zestresowana. Mam wrażenie że jestem zdana sama na siebie, że jestem głupia i na pewno coś przeocze, bo skoro musiałam się leczyć długo żeby zajść w ciążę to naprawdę jestem **** owa i to nie może się udać :(

Najbardziej kocham waniliowe.. zjedz jutro i za mnie:) świat jest mały, na festyny zwykle jeździ córka mojej chrzestnej i jej mąż;) no to ich interes na chwile obecną;)

Zacznij czytać ta książkę o wolności.. bo w tyłek nakopię..
 
A Ty myślisz, że te chipsy oddzielnie jadłam? [emoji1] Został tylko jeden magnum. Nie odżywiam się tak na co dzień, ale znów mam kryzys. Wczoraj biegałam do przychodni po każdym posiłku na pomiar cukru. Wszystko ok. Podobnie krzywa, a ja mimo naprawdę niezłego żywienia i nawadniania mam już 3 ci tydzień ciała ketonowe w moczu 5 czegoś tam, a norma do 0,5 [emoji57] Więc już nie wiem o co chodzi. Byle młodemu nie zaszkodziło.
A o której jesz ostatni posiłek i ile później masz przerwy aż do śniadania?
 
Dobrze, że złożyliśmy to łóżeczko wcześniej, jeszcze ma szanse się wywietrzyc bo pachnie farbą/lakierem.. napisane, że ekologiczny, ale zapach jest.
Jeszcze mi sąsiadka kazała materac wywietrzyc bo świeżo zapakowany w domu i nie chciałam aby się wkurzył
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry