Ja dzisiaj zaszalałam z m. D u babci, a my najpierw barabara, potem m zabrał mnie na pizzę i lody.. to nasze takie pierwsze wyjście od długiego czasu. Zwykle jak mamy chwilę to sprzątamy, czy zakupy. A zalatwilismy to wczoraj i dzisiaj relaks.
No i pewnie szybko drugiego takiego wyjścia nie bedzie.. goj pierwszy raz byłam na lodach w jednorozcu.. to pewnie niedaleko Ciebie.. I średnie lekko mówiąc..
Pamiętam, że 7 lat temu jak pisalysmy w wątku majówki 2011 to ok 23kwietnia się worek zaczął rozsypywac.. ciekawe cze dzisiaj, czy jutro efka? Może to już tak powoli się zacznie.. tu u nas więcej dziewczyn niż tam pisałyśmy, i śpi to z terminem ba początek.
Dobra idę zgarniać mlodego, bo potem juz nie bede miała siły, a nocować on nie chce..