reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Spróbuj się zdrzemnąć, organizm jest wykończony... Wypij wiadro meliski i w kime. Ja też nie szaleje, przyjdzie córa, to ja uspie, obejrzymy ze starym serial, dam mu się cyckami pobawić i spaciu. Ufam, że zauważa, że rodzę jednak ;)
No melisę właśnie sobie zrobiłam. Młody łbem zatkał chyba tę dziurę co wody się sączyły bo sucho mam i czuje jak się pcha i znów jest sobą takim jak zawsze w brzuszku.
 
reklama
Tętno miał 144 do 156 cały czas. Teraz kopie. W szpitalu stresował się i ruchy były znikome. Wód mi nie odeszło tyle żeby cokolwiek poza chęcią nafaszerowania mnie oxy zrobili.
Serio odpocznij.
Żadna z nas nie zna pełnej sytuacji, Ty wiesz najlepiej co się dzieje z Wami. Gdyby było realne zagrożenie życia, to myślę, że by Was nie wypuścili. Gdyby się cokolwiek działo, to dawaj znać :*
 
Serio odpocznij.
Żadna z nas nie zna pełnej sytuacji, Ty wiesz najlepiej co się dzieje z Wami. Gdyby było realne zagrożenie życia, to myślę, że by Was nie wypuścili. Gdyby się cokolwiek działo, to dawaj znać :*
Staram się odpocząć... wsłuchuję w ciało. Jestem psychicznie wyczerpana fizycznie tyle o ile... niewyspana mocno na tyle mocno że nie wiem jak usnę..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry